Feb 22, 2026 10:00 AM
Updated May 9, 2026 4:35 AM

Najpierw zapowiedziała, że ugotuje obiad dla trzyosobowej rodziny za 20 zł. Teraz Marianna Schreiber wrzuciła na X filmik, w którym próbuje dotrzymać słowa i boleśnie zderza się z cenami. „W tych czasach to totalnie niewykonalne” — mówi celebrytka, po czym pokazuje… Sami zobaczcie. Oberwało się też Tuskowi.

Kilka dni temu pisaliśmy na BlaskOnline o tym, że Marianna Schreiber zapowiedziała, że udowodni, iż da się ugotować obiad dla trzyosobowej rodziny za 20 zł. Teraz wróciła z filmikiem, w którym próbuje dotrzymać obietnicy i szybko okazuje się, że misja kończy się spektakularną porażką.

Celebrytka, ubrana w skąpy strój, zaczyna nagranie w swojej kuchni i przypomina:

„Obiecałam wam, że spróbuję ugotować obiad za 20 zł dla trzyosobowej rodziny.”

Brzmi ambitnie. Ale już po pierwszych zakupach entuzjazm znika.

Mięso za 12 zł i… koniec marzeń

Marianna pokazuje mielone mięso, które kosztowało ją 12 zł. I tu zaczynają się schody. Bo żeby zrobić z niego cokolwiek sensownego, dodatkowo potrzebuje: oleju, dwóch Fixów i paczki makaronu.

Kiedy podlicza wszystko na głos, mina jej rzednie:

„Całość wyszłaby 35–40 zł. W tych czasach zrobienie obiadu za 20 zł jest totalnie niewykonalne.”

I tym samym plan „pełnowartościowego obiadu” ląduje w koszu.

Plan B: chleb i jajka

Ale Marianna nie byłaby sobą, gdyby nie znalazła alternatywy. Zapowiada więc:

„Teraz pokażę wam na serio, co możecie zrobić za 20 zł.”

I zaczyna się show.

Celebrytka kupuje kartonik jajek i bochenek chleba. W kuchni rozbija pięć jajek do miski, macza w nich kromki chleba i smaży je na patelni, tworząc klasyczny „chleb w jajku”.

W międzyczasie dorzuca komentarz, który idealnie podsumowuje jej eksperyment:

„Jeżeli przyjdą goście i spytają, dlaczego na obiad dajesz im chleb z jajkiem, to możesz im powiedzieć, że takie są czasy. Jest drogo i żeby zrobić porządny obiad, trzeba naprawdę porządnie zarabiać.”

Choć filmik jest słodko-gorzki, ma w sobie coś więcej niż tylko czarny humor. To ironiczny komentarz do rosnących cen i codziennych dylematów wielu rodzin. Marianna pokazała, że „obiad za 20 zł” to dziś bardziej dowcip, niż realna możliwość.

„Jeżeli po takim obiedzie, twój facet będzie miał pretensje, to mu powiedz, żeby zażalenia składał Tuskowi, a nie tobie. Bo ugotowałaś to, na co cię stać”

— kwituje celebrytka.

A jej chleb w jajku? Może i prosty, może i tani, ale w tym kontekście staje się symbolem czasów, w których nawet najprostsze obietnice potrafią rozbić się o sklepowe paragony i „drożyznę Tuska”.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy