Michel Moran (60 l.) potwierdził rozstanie z żoną. Doniesienia o kryzysie krążyły od miesięcy, ale dopiero teraz pojawiło się oficjalne potwierdzenie ze strony gwiazdy "MasterChefa".
Poznali się w Luksemburgu Przez lata trzymali z dala od mediów. Wiedli spokojne, szczęśliwe życie. Ostatnio jednak w ich związku zaczęło się psuć. Michel Moran przez dłuższy czas unikał tematu kryzysu w jego związku. Teraz jednak przerwał milczenie. Na pytanie dziennikarza o relację z żoną odpowiedział bez ogródek:
Wszystko gra! Jestem po rozwodzie
W jednym zdaniu zamknął spekulacje, które przewijały się za kulisami od początku roku. Związek trwał ponad dwie dekady, a w branży mówiło się, że jeśli cokolwiek się rozpadnie, to bez publicznych fajerwerków.
Teraz nie ma już żadnych wątpliwości. Sprawa jest przesądzona i potwierdzona przez samego zainteresowanego.
To właśnie żona Halina sprawiła, że kucharz przeprowadził się do Polski na początku XXI wieku. I właśnie nad Wisłą, już jako rozpoznawalny szef kuchni, rozpoczął budowę domu, ale i kariery.
W wywiadach wspominał, że początek życia w Polsce nie był łatwy, ale decyzję podjął świadomie. Dziś, po latach, rozwód w pewien sposób zamyka ten okres.
To nie tajemnica, że Halina nie była pierwszą żoną celebryty. Z pierwszego małżeństwa Moran ma dwoje dorosłych dzieci syna Andreę i córkę Solene.
W Polsce Moran kojarzy się przede wszystkim z programem "MasterChef". To jeden z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych jurorów polskiej edycji programu. Ocenia dania wykonane przez uczestników nieprzerwanie od ponad 10 lat.
Znani kucharze na pogrzebie Tomasza Jakubiaka
Pogrzeb Tomasza Jakubiaka zgromadził tłumy ludzi. Nie mogło oczywiście zabraknąć najsłynniejszych w Polsce kucharzy.


