Setki osób zgromadziły się przed katedrą w Funchal na Maderze, przekonane, że właśnie tam Cristiano Ronaldo poślubi Georginę Rodríguez. Na miejscu pojawiła się jednak zupełnie inna para. Sam piłkarz zareagował na całe zamieszanie z rozbawieniem.
W ostatnich dniach w mediach pojawiały się doniesienia sugerujące, że 8 sierpnia może być dniem ślubu Cristiano Ronaldo i Georginy Rodríguez. Para nie potwierdziła jednak oficjalnie ani daty, ani miejsca ceremonii.
Mimo to przed katedrą w Funchal pojawił się tłum fanów i przedstawicieli mediów. Wszyscy liczyli na to, że zobaczą jednego z najbardziej znanych piłkarzy świata oraz jego partnerkę w dniu ich ślubu. W końcu z katedry wyszła para młoda. Szybko okazało się jednak, że to nie Ronaldo i Georgina.
To nie byli Ronaldo i Georgina#
Nowożeńcy, Diogo i Nicole, stali się przypadkowymi bohaterami całego zamieszania. Lokalna para, pochodząca z Madery i mieszkająca na co dzień we Francji, niespodziewanie znalazła się w centrum zainteresowania tłumu.
Zgromadzeni szybko zorientowali się, że padli ofiarą pomyłki. Zamiast wielkiego ślubu gwiazdora zobaczyli zwyczajną parę opuszczającą katedrę po własnej ceremonii.
Nowożeńcy mieli podejść do sytuacji z humorem. Ich ślub na chwilę zamienił się bowiem w wydarzenie przypominające premierę z udziałem światowej gwiazdy.
Ronaldo zobaczył nagranie. Zareagował śmiechem#
Nagrania tłumu oczekującego przed katedrą dotarły również do Cristiano Ronaldo. Piłkarz nie krył rozbawienia i zareagował na materiały roześmianymi emotikonami. Jego reakcja jasno pokazuje, że całą sytuację potraktował jako zabawny efekt medialnych spekulacji.
Tymczasem Georgina tego dnia publikowała w mediach społecznościowych materiały, na których pojawiała się w sportowym stroju, a nie w sukni ślubnej.
Ostatecznie wielkie oczekiwanie zakończyło się więc nie ślubem Ronaldo, lecz ceremonią zupełnie innej pary. Dla Diogo i Nicole była to zapewne najbardziej nietypowa niespodzianka ich wielkiego dnia, a dla Ronaldo – przede wszystkim powód do śmiechu.


