Jan 14, 2026 8:31 PM
Updated May 9, 2026 4:39 AM

Monika Kuszyńska przez lata kojarzona była przede wszystkim z muzyką. Jako wokalistka zespołu Varius Manx zdobyła ogromną popularność. Wszystko zmieniło się w 2006 roku, gdy uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu. W wyniku uszkodzenia rdzenia kręgowego artystka porusza się na wózku inwalidzkim. Ten moment brutalnie przerwał jej dotychczasowe życie, ale – jak się później okazało – stał się też początkiem zupełnie nowej drogi.

Po wypadku Kuszyńska musiała nauczyć się funkcjonować od nowa. Rehabilitacja, ból i ograniczenia fizyczne były codziennością, z którą przyszło jej się zmierzyć. Jak wielokrotnie podkreślała w wywiadach, kluczowe okazało się nastawienie psychiczne.

„Nie miałam wyboru – mogłam się poddać albo spróbować żyć dalej najlepiej, jak potrafię”

– mówiła, opisując pierwsze lata po tragedii. Z czasem nauczyła się akceptować swoje ciało i nową rzeczywistość, choć nie było to łatwe.

Muzyka na pewien czas zeszła na dalszy plan, ale nigdy całkowicie nie zniknęła z jej życia. Powrót na scenę, m.in. podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 2015 roku, był symbolicznym dowodem na to, że niepełnosprawność nie odebrała jej tożsamości artystycznej. Sama artystka podkreślała jednak, że prawdziwa rewolucja dokonała się w jej życiu prywatnym.

Macierzyństwo okazało się doświadczeniem, które nadało jej codzienności nowy sens. Narodziny syna Jeremiego, a później córki Kaliny, całkowicie zmieniły jej perspektywę.

„Dzieci sprawiły, że przestałam skupiać się na własnych ograniczeniach”

– przyznawała. Opieka nad nimi, mimo barier architektonicznych i fizycznych, stała się źródłem ogromnej radości i motywacji.

Kuszyńska często mówi, że to właśnie dzieci nauczyły ją cierpliwości i pokory. „One nie widzą wózka, widzą mamę” – podkreślała, zwracając uwagę na naturalność dziecięcej miłości. Dzięki nim zaczęła postrzegać swoje życie nie przez pryzmat straty, lecz tego, co udało się zbudować na nowo.

Historia Moniki Kuszyńskiej to opowieść o bólu, ale przede wszystkim o sile. Wypadek odebrał jej sprawność, lecz nie odebrał marzeń. Macierzyństwo zaś pokazało, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć szczęście – czasem w zupełnie nieoczekiwanej formie.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy