Jun 24, 2026 4:06 AM

Przez dekady zachwycał widzów na wielkim ekranie, teraz postanowił opowiedzieć historię w zupełnie inny sposób. Morgan Freeman zapowiedział premierę swojego pierwszego autorskiego projektu bluesowego, który ma połączyć muzykę, historię i filmową narrację.

Morgan Freeman nie zamierza zwalniać tempa. Choć większość widzów kojarzy go przede wszystkim z wybitnymi rolami filmowymi, laureat Oscara właśnie ogłosił premierę przedsięwzięcia, które pozwoli mu pokazać się z nieco innej strony.

Już 7 sierpnia światło dzienne ujrzy album „Morgan Freeman’s Symphonic Blues Experience”. Aktor jest producentem i narratorem projektu, który – jak zapowiada wydawca – ma być „kinową podróżą przez sto lat historii bluesa”.

Do współpracy zaproszono uznanych przedstawicieli gatunku, wśród nich Taj Mahala, Keb’ Mo’, Shemekię Copeland oraz Lawrence’a „Boo” Mitchella. W nagraniach udział wzięła także Chineke! Orchestra. Na płycie znajdzie się 12 utworów inspirowanych bogatą historią amerykańskiego bluesa.

Zapowiedzi wydawnictwa towarzyszyła premiera singla „Death Letter Blues”, będącego nową interpretacją klasycznej kompozycji Son House’a. Freeman podkreśla, że data publikacji nie została wybrana przypadkowo. Utwór ukazał się w okresie obchodów Juneteenth, święta upamiętniającego zniesienie niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych.

Dla aktora blues to znacznie więcej niż muzyka. To część historii i kulturowego dziedzictwa Ameryki, szczególnie bliska jego własnym doświadczeniom.

„Po raz pierwszy usłyszałem bluesa, siedząc na ganku u mojej babci. Od tamtej pory mnie nie opuścił”

– wspomina Freeman.

Nie jest tajemnicą, że gwiazdor od lat pozostaje związany z tym gatunkiem. Wychował się w stanie Mississippi, uznawanym za kolebkę bluesa, a przez lata aktywnie wspierał jego popularyzację. Jest również współwłaścicielem legendarnego Ground Zero Blues Club w Clarksdale, jednego z najbardziej znanych klubów bluesowych w Stanach Zjednoczonych.

Nowa płyta rozwija ideę projektu „Symphonic Blues Experience”, który łączy muzykę bluesową z orkiestrą symfoniczną, materiałami filmowymi oraz narracją Freemana. Całość opowiada o historii Delty Mississippi i narodzinach gatunku, który później stał się jednym z fundamentów jazzu i współczesnej muzyki rozrywkowej.

Premierze albumu będzie towarzyszyć krótka trasa koncertowa. Występy zaplanowano w Houston, Memphis oraz Gulfport. Dla fanów aktora będzie to okazja, by zobaczyć go w zupełnie nowej roli — nie tylko jako ikonę kina, ale także ambasadora muzyki, która towarzyszy mu od dzieciństwa.

Posłuchajcie:

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy