Gdy 19-letni Kacper Tomasiak sięgał po srebrny medal na skoczni w Predazzo, do sieci wróciło nagranie sprzed kilku lat. W maju 2021 roku, podczas zgrupowania w Cetniewie, 14-letni wówczas Tomasiak został zapytany o swoje cele i marzenia. „Być może kiedyś wystartuję na igrzyskach olimpijskich, ale to jeszcze sporo lat przede mną” – odpowiedział wtedy spokojnie.
Srebro w... debiucie #
Kacper Tomasiak zapisał się w historii polskich skoków narciarskich, zdobywając srebrny medal na skoczni normalnej w Predazzo podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. To jego pierwszy start na igrzyskach i od razu podium. Co więcej, Tomasiak został najmłodszym Polakiem, który sięgnął po taki tytuł.
Po konkursie nie było jednak euforii ani wielkich emocji. W rozmowach z mediami mówił krótko, że jest zmęczony, ale zadowolony, i że „czeka na więcej”. Ten spokój stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów jego występu.
Pewne nagranie z Cetniewa...#
Po olimpijskim sukcesie w sieci zaczęło krążyć nagranie z maja 2021 roku, zarejestrowane w Cetniewie. Wtedy Adam Bucholz zapytał młodego zawodnika o cele i marzenia. Tomasiak miał 14 lat i odpowiedział bez patosu, że być może kiedyś wystartuje na igrzyskach olimpijskich, choć zaznaczył, że to jeszcze daleka perspektywa.
Zobaczcie:
Droga bez pośpiechu#
Tomasiak dorastał w Bielsku-Białej, w dużej rodzinie, w której sport był obecny od zawsze. Jego bracia również trenują, a cała rodzina bywa porównywana do słynnych słoweńskich Prevców. To porównanie pojawia się nawet w oficjalnych materiałach, choć sam zawodnik nigdy nie próbował na nim budować narracji wokół siebie.
Na skoczni pojawił się już jako sześciolatek. Pierwsze zawody, kolejne etapy szkolenia i sukcesy przychodziły stopniowo. W 2019 roku zdobył złoty i brązowy medal na nieoficjalnych mistrzostwach świata dzieci w Ruhpolding. Od tamtej pory rozwijał się konsekwentnie, bez medialnego szumu i presji.
Zawodnik konkursowy#
Trenerzy od lat podkreślają jedną cechę Tomasiaka, która wyróżnia go na tle rówieśników. Lepiej skacze w konkursach niż na treningach. To rzadko spotykana umiejętność, szczególnie u młodego zawodnika, i właśnie ona okazała się kluczowa w Predazzo.
Debiut olimpijski nie sparaliżował go, lecz pozwolił pokazać pełnię możliwości. Srebro było efektem stabilnych skoków i odporności psychicznej, która w tym wieku wciąż należy do rzadkości.
Z dala od całego zamieszania#
W świecie, w którym młodzi sportowcy coraz częściej budują swoją rozpoznawalność w mediach społecznościowych, Tomasiak idzie w zupełnie innym kierunku. W jego oficjalnej sylwetce można przeczytać, że zamiast Instagrama czy TikToka wybiera książki. Najchętniej sięga po Tolkiena.
To dobrze oddaje jego podejście do kariery. Bez potrzeby bycia „gwiazdą”, bez autopromocji i nadmiaru komentarzy. Skoki pozostają dla niego centrum wszystkiego.


