Sep 14, 2026 7:44 PM

Sydney Sweeney znów znalazła się w centrum burzy. Tym razem nie chodzi jednak o film czy serial, lecz o reklamę platformy związanej z zakładami sportowymi. Kampania, w której aktorka występuje niemal nago, wywołała lawinę krytyki. Efekt? Jak donosi „Variety”, konto gwiazdy na Instagramie miało stracić ponad 200 tysięcy obserwujących.

Miała promować sport. Wywołała prawdziwą awanturę

Reklama Novig miała być przede wszystkim efektownym sposobem na pokazanie, że platforma koncentruje się wyłącznie na sporcie. Sweeney pojawia się w niej przy różnych dyscyplinach, wykorzystując sprzęt sportowy do zasłaniania nagiego ciała.

Pomysł błyskawicznie zwrócił uwagę internautów. Tyle że niekoniecznie w taki sposób, na jaki liczyli twórcy kampanii. Zamiast zachwytów pojawiła się fala komentarzy zarzucających reklamie seksualizowanie kobiet i sprowadzanie sportu do wyglądu kobiecego ciała. Krytyka szczególnie mocno popłynęła ze strony zawodniczek.

Olimpijka nie wytrzymała. „Jak to możliwe?”

Jedną z najbardziej zdecydowanych przeciwniczek kampanii okazała się Ariarne Titmus, australijska pływaczka i czterokrotna mistrzyni olimpijska. Sportsmenka nie owijała w bawełnę. W mediach społecznościowych dała jasno do zrozumienia, że reklama wyjątkowo ją oburzyła.

Jej zdaniem wykorzystywanie kobiecego ciała do promocji produktu sportowego uderza w zawodniczki, które przez lata walczyły o to, by ich osiągnięcia były oceniane przez pryzmat talentu, pracy i wyników, a nie wyglądu.

Titmus zwróciła również uwagę na szerszy problem: dlaczego seksualizowanie kobiet w sporcie nadal jest wykorzystywane jako sposób na przyciągnięcie uwagi i zarabianie pieniędzy?

To nie tylko jedna krytyka. Ruszyła lawina

Głos Titmus nie był odosobniony. Do dyskusji dołączyły kolejne sportsmenki, publikując własne materiały pokazujące zupełnie inne oblicze kobiecego sportu — trening, wysiłek, rywalizację i emocje towarzyszące walce o najwyższe cele.

Krytycy kampanii przekonują, że właśnie tego powinno być więcej w reklamach związanych ze sportem, zamiast skupiania uwagi przede wszystkim na seksualnym wizerunku kobiety. 

Sweeney odpowiedziała. Pokazała nagie gwiazdy sportu

Aktorka nie pozostała całkowicie obojętna na zamieszanie. W mediach społecznościowych udostępniła fotografie sportowców, którzy wcześniej pojawiali się nago lub w bardzo odważnych sesjach, m.in. Sereny Williams i Rondi Rousey.

Tym ruchem zdawała się przypominać, że nagie sesje sportowców nie są niczym nowym i wcześniej były wykorzystywane także w kontekście celebrowania ludzkiego ciała oraz sprawności fizycznej.

Nie wszystkich jednak przekonał ten argument. Przeciwnicy kampanii podkreślają, że problemem jest przede wszystkim sposób, w jaki ciało Sweeney zostało wykorzystane w reklamie produktu związanego z zakładami sportowymi.

Ponad 200 tysięcy osób powiedziało „dość”?

Według „Variety” zamieszanie przełożyło się także na liczby w mediach społecznościowych. Po wybuchu afery konto Sweeney miało stracić ponad 200 tys. obserwujących na Instagramie.

To wyraźny sygnał, że kampania nie wszystkim przypadła do gustu. Z drugiej strony kontrowersja zapewniła reklamie ogromny rozgłos. Materiał zaczął żyć własnym życiem, a o samej platformie Novig zaczęły mówić media na całym świecie.

Naga Sydney Sweeney rozpala internet!

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy