Feb 4, 2026 8:30 AM
Updated May 9, 2026 4:37 AM

Gorąca atmosfera w studiu! Doda pojawiła się w programie Aleksandry Pawlickiej, ale zamiast rozmowy o zwierzętach, prowadząca zaczęła naciskać na nią, by składała deklaracje w imieniu prezydenta. Gwiazda natychmiast przerwała i postawiła twardą granicę.

Doda była gościem programu „Trójkąt Polityczny” w TVP Info. Rozmowa dotyczyła jej spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim oraz dramatycznej sytuacji w polskich schroniskach, zwłaszcza prywatnych, gdzie przez lata dochodziło do rażących zaniedbań.

W pewnym momencie Aleksandra Pawlicka zeszła na temat zawetowanej przez prezydenta tzw. „ustawy łańcuchowej” i zaczęła dopytywać Dodę o konkretne obietnice ze strony głowy państwa. To wtedy atmosfera wyraźnie się zaostrzyła.

„Nie podoba mi się taka rozmowa”. Mocna reakcja Dody

Doda przerwała prowadzącej i bardzo jasno zaznaczyła swoje stanowisko.

„Nie podoba mi się taka rozmowa. Ja się nie dam zapędzić w kozi róg. Ja jestem osobą apolityczną i nie lubię sytuacji, zwłaszcza w kontekście zwierząt, gdzie robię wszystko, żeby połączyć opozycję, żeby łączyć fanów różnych opcji politycznych, żeby rozumieli, jak ważna jest w tym momencie nasza jedność i niekłócenie się (…). Nie wciągnie mnie pani w tę gierkę.”

Kim jest Aleksandra Pawlicka i czym jest „Trójkąt Polityczny”?

Aleksandra Pawlicka to dziennikarka TVP Info, wcześniej związana m.in. z „Newsweekiem”, „Wprost” i „Przekrojem”. W TVP prowadzi m.in. „Trójkąt Polityczny” — program publicystyczny, w którym politycy i goście komentują bieżące wydarzenia.

Doda została zaproszona jako osoba zaangażowana społecznie, która nagłośniła temat patoschronisk i spotkała się z parą prezydencką, by rozmawiać o systemowych zmianach w ochronie zwierząt.

Doda: ponad podziałami, nie w roli rzeczniczki

W swoich wypowiedziach po programie i w relacjach mediów Doda konsekwentnie podkreśla, że jest apolityczna, nie chce być rzeczniczką żadnej strony, a jej celem jest połączenie ludzi ponad podziałami w sprawie zwierząt.

Właśnie dlatego tak ostro zareagowała na próbę „wyciągnięcia” z niej deklaracji w imieniu prezydenta. Jak ujęła to w programie, Pawlicka chciała, by „celebrytka złożyła obietnice słowami prezydenta”, na co Doda się nie zgodziła.

Zamiast dać się wciągnąć w deklaracje „za” lub „przeciw” prezydentowi, gwiazda wróciła do tego, co od początku stawia w centrum: cierpienia zwierząt, konieczności zmian w prawie i współpracy ponad podziałami. 

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy