11 czerwca polska kultura straciła jednego z najbardziej charakterystycznych aktorów swojego pokolenia. Janusz Michałowski zmarł w wieku 89 lat, o czym poinformowali bliscy i środowisko artystyczne.
Aktor urodził się 1 stycznia 1937 roku w Augustowie i przez dekady był jedną z najważniejszych twarzy polskiego teatru, Teatru Telewizji i kina.

Ikona Teatru Telewizji#
To właśnie tam stworzył swoje najbardziej pamiętane kreacje, m.in. Korowiowa w „Mistrzu i Małgorzacie”, Baszmaczkina w „Płaszczu”, Münchhausena w „Prawdomównym kłamcy” czy Torquemadę w „Ciemności kryją ziemię”. Za te role zdobywał prestiżowe nagrody i uznanie krytyków.
Znany z kultowych filmów i seriali#
Choć widzowie kojarzą go przede wszystkim z teatru, Michałowski miał na koncie także wiele ról filmowych i serialowych. Wystąpił m.in. w:
• „Seksmisji” jako prof. Kuppelweiser
• „Kuchni polskiej” jako mecenas Świątek
• „Bożej podszewce”
• „Erratum”
• „Kebabie i Horoskopie”
• oraz w serialu „Prokurator”, gdzie zagrał technika Henryka Skarżyńskiego „Dziadka”.

Życie prywatne i wieloletnia współpraca z Izabellą Cywińską#
Janusz Michałowski był mężem Izabelli Cywińskiej, jednej z najważniejszych polskich reżyserek teatralnych i telewizyjnych. To ona stworzyła wiele spektakli, w których Michałowski zagrał swoje najważniejsze role.
Głos z rodzinnego miasta#
Jego śmierć poruszyła także Augustów, z którym był bardzo związany. Burmistrz miasta napisał, że Michałowski był „prawdziwym ambasadorem Augustowa”, człowiekiem pełnym klasy i charyzmy.
Ogromna strata dla polskiej kultury#
Janusz Michałowski pozostawił po sobie imponujący dorobek, od klasycznych ról teatralnych, przez kultowe kreacje telewizyjne, po filmowe epizody, które pamięta kilka pokoleń widzów.
Odszedł artysta, którego głos, twarz i sposób bycia były nie do podrobienia.


