Były książę Andrzej, brat króla Karola III został aresztowany pod zarzutem nadużyć w sprawowaniu urzędu publicznego – donoszą brytyjskie media.
Policja nie podając nazwiska sprawcy, wydała oświadczenie , w którym stwierdziła, że „dzisiaj (19 lutego) aresztowaliśmy mężczyznę po sześćdziesiątce z Norfolk pod zarzutem nadużycia władzy publicznej i przeprowadzamy przeszukania pod adresami w Berkshire i Norfolk”.
Wcześniej „Daily Telegraph” ujawnił, że do nowego domu byłego księcia podjechało sześć nieoznakowanych samochodów policyjnych.
Kontrowersje wokół młodszego brata króla Karola III, należą do najpoważniejszych kryzysów wizerunkowych w historii brytyjskiej monarchii. Sprawa nabrała rozgłosu w związku z jego relacjami z amerykańskim finansistą Jeffreyem Epsteinem, skazanym za przestępstwa seksualne wobec nieletnich. Choć Andrzej zaprzeczał, jakoby wiedział o działalności Epsteina, opinia publiczna i media poddawały w wątpliwość charakter tej znajomości.
Najpoważniejsze oskarżenia wysunęła wobec niego Virginia Giuffre, twierdząc, że została zmuszona do kontaktów seksualnych z księciem, gdy była nieletnia. Andrzej stanowczo zaprzeczył tym zarzutom, jednak sprawa trafiła do sądu cywilnego w USA. W 2022 roku zawarto pozasądową ugodę, której szczegóły finansowe nie zostały w pełni ujawnione. Sam książę nie przyznał się do winy.
Duże kontrowersje wywołał także jego wywiad dla programu Newsnight w telewizji BBC. Wystąpienie, w którym próbował oczyścić swoje imię, zostało powszechnie uznane za katastrofę wizerunkową – komentatorzy wskazywali na brak empatii wobec ofiar oraz niespójności w wyjaśnieniach.
W rezultacie książę został pozbawiony patronatów, wojskowych tytułów honorowych oraz wycofał się z pełnienia oficjalnych obowiązków w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Sprawa ta znacząco wpłynęła na postrzeganie monarchii, wzmacniając debatę o jej przejrzystości i odpowiedzialności wobec społeczeństwa.


