Harry i Meghan wrócili do Wielkiej Brytanii po sześciu latach, ale Karol III szybko postawił sprawę jasno. W specjalnym liście przypomniano, że Sussexowie pozostają prywatnymi obywatelami i nie wracają do grona pracujących członków rodziny królewskiej. Co więcej, para miała być zaskoczona tym, że pałac zdecydował się wydać komunikat właśnie teraz.
Powrót księcia Harry’ego i Meghan Markle do Wielkiej Brytanii miał być jednym z najbardziej zaskakujących zwrotów w historii brytyjskiej rodziny królewskiej ostatnich lat. Po sześciu latach życia w Stanach Zjednoczonych Sussexowie ponownie zamieszkali w Wielkiej Brytanii razem z dziećmi. Wydawało się, że może to otworzyć nowy rozdział w ich relacjach z monarchią.
Karol III postawił granicę#
Król polecił wystosowanie oficjalnego pisma do przedstawicieli brytyjskiego rządu, wojska oraz innych instytucji, aby jednoznacznie określić status Harry’ego i Meghan po ich powrocie. Powód? Do pałacu miało trafiać coraz więcej pytań dotyczących tego, jak Sussexowie powinni być traktowani po przeprowadzce do Wielkiej Brytanii. Ojciec księcia postawił sprawę jasno: Harry i Meghan nie wracają do obowiązków rodziny królewskiej, a pozostają osobami prywatnymi.
Król przeciął spekulacje#
List został wystosowany 7 września przez Lorda Chamberlaina Richarda Benyona z polecenia Karola III. Jego zadaniem było przede wszystkim wyeliminowanie niejasności dotyczących statusu Sussexów. Pałac podkreśla, że nie chodzi o ustanowienie nowej zasady, ale o przypomnienie ustaleń obowiązujących od czasu odejścia Harry’ego i Meghan z pełnienia oficjalnych funkcji w 2020 r.
To istotne, bo sam powrót do Wielkiej Brytanii mógł wywołać pytania: czy Harry zacznie ponownie pojawiać się na oficjalnych wydarzeniach? Czy Meghan będzie uczestniczyć w życiu monarchii? Czy para zostanie w jakimś zakresie włączona do królewskiego kalendarza?
Harry i Meghan pozostają niepracującymi członkami rodziny królewskiej i mają być traktowani jako osoby prywatne. Ich działalność charytatywna pozostaje działalnością prywatną, podobnie jak ich przedsięwzięcia komercyjne. Ich biuro nadal funkcjonuje niezależnie od Royal Household.
Najbardziej zaskakująca część historii#
Jeszcze większe emocje wywołał nie sam list, lecz sposób jego ujawnienia.
Według rzecznika Harry’ego i Meghan para była zaskoczona, że komunikat został wydany bez wcześniejszego uprzedzenia. Sussexowie mieli dowiedzieć się o piśmie na krótko przed jego publikacją. Reuters podał, że ich powrót do Wielkiej Brytanii i sam list stały się źródłem nowego napięcia wokół relacji pary z pałacem.
A co z bezpieczeństwem?#
Harry od lat prowadzi spór o zakres ochrony przysługującej mu podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. Sam fakt powrotu rodziny do kraju nie oznacza automatycznego przywrócenia pełnej ochrony finansowanej ze środków publicznych.
Kwestie bezpieczeństwa są rozpatrywane przez odpowiednie brytyjskie organy, a nie rozstrzygane przez Karola III. W związku z powrotem Sussexów spodziewane są dalsze decyzje dotyczące poziomu ochrony.


