To jeden z najbardziej zaskakujących zwrotów w polskiej polityce symbolicznej ostatnich miesięcy. Lech Wałęsa, od początku wojny na Ukrainie jedna z najbardziej proukraińskich postaci życia publicznego, człowiek, który wielokrotnie apelował o pomoc dla Kijowa i ostro krytykował Kreml, zdjął z koszuli flagę Ukrainy.
Burza po słowach Zełenskiego o oddziale nazwanym na cześć UPA#
Wszystko zaczęło się od wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego, który publicznie pochwalił ukraiński oddział nazwany na cześć formacji UPA.

W Polsce wywołało to ogromne kontrowersje, bo UPA jest kojarzona z rzezią wołyńską i dramatem polskich rodzin.
Polscy komentatorzy, od prawicy po część centrum, uznali słowa i czyny Zełenskiego za skandaliczne, bolesne i historycznie nieodpowiedzialne.
I wtedy głos zabrał Wałęsa. Były prezydent opublikował wpis, w którym wprost napisał, że nie popiera już Zełenskiego.
To szokujące, bo Wałęsa był jednym z najgłośniejszych orędowników wsparcia dla Ukrainy na arenie międzynarodowej.
Jednocześnie podkreślił, że nadal będzie wspierał naród ukraiński, bo, jak zaznaczył, „to nie lud jest winny błędom polityków”.

Wymowny gest: zdjęcie flagi Ukrainy#
Największe poruszenie wywołał jednak symboliczny gest. Wałęsa odpiął z koszuli flagę Ukrainy, którą nosił tuż obok wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej.
Ten drugi symbol towarzyszy mu od lat 80. – od czasów „Solidarności”, kiedy nosił go podczas strajków, rozmów z władzami PRL i później w trakcie kampanii prezydenckiej. To jego znak rozpoznawczy, element osobistej tożsamości i religijności.
Dlatego fakt, że flaga Ukrainy wisiała obok tego symbolu, miał ogromne znaczenie.
A to, że ją zdjął – jeszcze większe. Wałęsa był jednym z najbardziej konsekwentnych sojuszników Ukrainy. Jego gesty i wypowiedzi często odbijały się szerokim echem w mediach światowych. Zatem zdjęcie flagi to symboliczne cofnięcie poparcia dla Zełenskiego.
To jeden z tych momentów, które mogą odbić się szerokim echem, zarówno w Polsce, jak i w Kijowie. Czy Zeleński się tym przejmie i jakoś na to zareaguje? Czas pokaże.


