May 18, 2026 3:26 PM
Updated May 18, 2026 3:57 PM

Wystarczyło kilka minut nagrania, by o tej historii mówiła cała Polska. 32-letnia Ewelina R., która podczas kursu w Łodzi wyciągnęła nóż i groziła młodemu taksówkarzowi, usłyszała wyrok. W sądzie padły przeprosiny, były emocje i zaskakujący gest pokrzywdzonego. Internetowy skandal dostał właśnie swój finał.

Sprawa z Łodzi przez wiele tygodni budziła ogromne emocje, głównie za sprawą filmu opublikowanego w internecie przez napadniętego kierowcę. Kamera zamontowana w taksówce zarejestrowała dramatyczny przebieg zdarzenia — od kłótni o pieniądze po groźby z użyciem noża.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Łodzi zakończył proces Eweliny R. Kobieta została uznana za winną rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Usłyszała wyrok trzech i pół roku więzienia. Karę ma odbywać w systemie terapeutycznym. Sąd zobowiązał ją również do naprawienia szkody i pokrycia kosztów procesu.

Do zdarzenia doszło pod koniec stycznia. 32-latka zamówiła kurs do Głowna pod Łodzią. Kierowca wycenił przejazd na 100 zł, jednak pasażerka oznajmiła, że ma jedynie 20 zł. Gdy 22-letni taksówkarz odmówił wykonania kursu, sytuacja gwałtownie się zaostrzyła.

Według ustaleń śledczych kobieta wyciągnęła nóż kuchenny i zaczęła grozić kierowcy. Ostrze miała przystawić do jego szyi i ramienia. W trakcie całego zajścia padły także groźby pozbawienia życia oraz obcięcia palców. Ostatecznie zabrała kierowcy 20 zł i zmusiła go do zniszczenia telefonów, podejrzewając, że próbuje wezwać policję.

Proces trwał zaledwie kilka godzin. Sąd podkreślał, że materiał dowodowy był jednoznaczny, a kluczowe znaczenie miało nagranie z kamerki samochodowej. Sędzia Tomasz Krawczyk zwrócił uwagę, że zarówno obraz, jak i dźwięk dokładnie pokazują przebieg całego incydentu.

Przed sądem Ewelina R. przyznała się do winy. Tłumaczyła jednak, że tamtej nocy była pod wpływem alkoholu i leków psychotropowych, dlatego wielu wydarzeń nie pamięta. Jak mówiła, o szczegółach dowiedziała się dopiero po obejrzeniu filmu opublikowanego przez pokrzywdzonego.

Na sali sądowej pojawiły się też emocje. Kobieta przeprosiła młodego kierowcę, obywatela Ukrainy, prosząc go o wybaczenie. Pokrzywdzony przyjął przeprosiny, co sąd uwzględnił przy wymierzaniu kary. Za tego typu przestępstwo groziło jej nawet 20 lat więzienia.

Biegli psychiatrzy ocenili, że w chwili popełnienia czynu kobieta była poczytalna i mogła kontrolować swoje zachowanie. Prokuratura zakwalifikowała jej działania jako rozbój kwalifikowany oraz zmuszanie innej osoby do określonego działania przy użyciu przemocy.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy