Śmierć 67-letniej Izabeli Majewskiej z Torunia, skazanej wcześniej za wpis o Jerzym Owsiaku, wywołała lawinę emocji w sieci. Jednym z najgłośniejszych głosów jest wpis dziennikarza Davida Wildsteina, który wprost pyta twórcę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, czy jest teraz zadowolony.
Kim była pani Izabela?#
Sprawa Izabeli Majewskiej trafiła do mediów na początku roku. Emerytka opublikowała w mediach społecznościowych wpis wymierzony w Jerzego Owsiaka, w którym padły m.in. słowa „giń człeku” oraz krytyka pod adresem szefa WOŚP. Prokuratura uznała to za groźbę karalną, a policja zjawiła się w jej mieszkaniu już dwa dni po publikacji wpisu. Sąd Rejonowy w Toruniu skazał kobietę na pół roku więzienia w zawieszeniu, zobowiązał ją też do zapłaty tysiąca złotych na rzecz Owsiaka oraz nałożył zakaz zbliżania się do niego. Wyrok był nieprawomocny, a sprawa trafiła do apelacji. Do ugody między stronami nie doszło, ponieważ Owsiak wycofał się z przyjęcia przeprosin, gdy kobieta w swojej wypowiedzi odniosła się do akcji „Pokonać sepsę”. 11 września dziennikarz Telewizji Republika Janusz Życzkowski poinformował o śmierci Majewskiej.

Wildstein: „Bando hejterów, otwieracie szampana?”#
Wiadomość o śmierci emerytki błyskawicznie skomentował David Wildstein, znany dziennikarz i publicysta. W emocjonalnym wpisie zwrócił się bezpośrednio do Owsiaka, pytając, czy szykuje się u niego „WIELKI DZIEŃ” i czy zamierza teraz przeprosić zmarłą kobietę za to, co ją spotkało.
Wildstein opisał Majewską jako osobę, z której zrobiono „obiekt najgorszego hejtu i wyzwisk, wroga publicznego nr 1„, twierdząc, że przez miesiące była obiektem ataków internetowych trolli, rzekomo aktywizowanych przez mecenasa Romana Giertycha. Dziennikarz przywołał też wątek równoległej sprawy karnej samego Giertycha, sugerując nierówne traktowanie różnych stron sporu przez wymiar sprawiedliwości.
Publicysta zastrzegł przy tym wyraźnie, że nie twierdzi, iż to Owsiak bezpośrednio doprowadził do śmierci kobiety, ale napisał, że mimo wszystko przypomina sprawę, ponieważ chce zadać twórcy WOŚP pytanie o honor i wezwać go do przeprosin.

Kontrowersyjny proces do końca#
Sprawa Majewskiej od początku dzieliła opinię publiczną. Jej pełnomocniczka, mecenas Magdalena Majkowska z Ordo Iuris, podkreślała, że emerytka jedynie wyrażała frustrację i sprzeciw, a nie była w stanie realnie zagrozić Owsiakowi. Sam Owsiak po ogłoszeniu wyroku mówił, że wielokrotnie proponował polubowne zakończenie sporu i że wystarczyłoby przeprosić. Do zgody jednak nie doszło, a proces trwał aż do śmierci kobiety, mimo że formalnie sprawa wciąż czekała na rozpatrzenie apelacji.
Sieć reaguje#
Sprawa Izabeli Majewskiej ponownie rozpaliła dyskusję o granicach wolności słowa w internecie i konsekwencjach, jakie mogą spotkać osoby publicznie krytykujące znane postaci życia publicznego.


