Dec 10, 2025 12:06 PM
Updated May 9, 2026 4:42 AM

Jest sobie taka Gizela Jagielska, podobno ginekolog. Według nie tylko mnie zabiła 9-miesieczne dziecko, ale z punktu widzenia prawa jest czysta jak łza, nikogo nie zabiła, tak stwierdził prokurator.

Faktem jest, że chore dziecko, chłopczyk o imieniu Felek, zdolny do samodzielnego życia tuż przed porodem został przez nią uśmiercony zastrzykiem z chlorkiem potasu prosto w serce. Czemu wymieniam tu chemicznie, że to chlorek potasu? Bo to bardzo bolesna śmierć dla dziecka, które miało całkowicie wykształcony układ nerwowy. Bardzo bolesna śmierć niewinnego dziecka.

Czy mogła nie zabijać tego dziecka? Mogła. Czy matka mogła po porodzie zostawić w szpitalu chore dziecko? Mogła. Zdecydowano jednak o uśmierceniu chłopczyka w bardzo bolesny sposób. Sprawą żyła i żyje w dalszym ciągu cała Polska, bo zasadne przecież było i jest pytanie o naszą cywilizację pozwalającą zabijać dzieci zdolne do życia. Zasadne jest pytanie czy lekarz jest od leczenia czy zabijania? A wreszcie właśnie teraz prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie „terminacji ciąży” – techniczna nazwa na zabicie dziecka, ale zapewne mniej rażąca, nie tak drastyczna, techniczna można powiedzieć.

Sprawą żyje dalej cała Polska, bo panią Gizelę wyrzucono ze szpitala. Dlaczego, skoro nie popełniła według prokuratury żadnego przestępstwa? Mało kto chciał z nią pracować. W sumie, nie dziwię się. Kiedy patrzyłem na nagrania filmików z tą panią podobno ginekolog uderzyło mnie jedno, mocne i absolutnie subiektywne. Bezduszność. Kompletna bezduszność. Ja nie wymagałem od kogoś, kto zabija dziecko zastrzykiem jakichś wielkich rozterek, wyrzutów sumienia, ale przydałoby się choć odrobinę wrażliwości w całej tej szokującej sytuacji. Czegoś takiego tam nie dostrzegłem, nawet cienia… Nic. Pustka. Zastrzyk w serce dziecka, śmierć w męczarniach, nic, pustka.

Gizela Jagielska odgraża się, że znajdzie pracę w innym szpitalu i będzie tworzyć oddział. Hmm. Gdybym dowiedział się, że moja żona, moje dziecko jest na oddziale Jagielskiej zabrałbym je stamtąd siłą, w środku nocy, w pośpiechu, przerażony, choćby na mróz. Moim zdaniem, zdaniem zwykłego ojca i męża, szpital to nie jest odpowiednie miejsce pracy dla tej pani.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy