Na igrzyskach w Mediolanie i Cortinie miały błyszczeć gwiazdy sportu, ale prawdziwą królową internetu została… pluszowa pierogowa maskotka. Pieroguszka zrobiła taką furorę, że zainteresował się nią sam Snoop Dogg. I nie tylko zapytał o nią polską ekipę, ale ostatecznie… dostał ją do rąk własnych.
Pieroguszka sensacją#
Jak już pisaliśmy na BlaskOnline, Pieroguszka to maskotka w kształcie uśmiechniętego pieroga. Swoją karierę zaczęła jako sympatyczny gadżet polskich łyżwiarzy figurowych. Kibice ochrzcili ją imieniem „Pierogini” (choć oficjalnie była „Pieroguszką”) i od tego momentu zaczęła się jej viralowa kariera.
Według relacji mediów, maskotka stała się hitem całej wioski olimpijskiej. Sportowcy z różnych krajów robili sobie z nią zdjęcia, a reporterzy pytali, skąd wziął się ten „szczęśliwy pieróg”.
Snoop Dogg pyta o Pieroguszkę. I w końcu ją dostaje#
Największym fanem Pieroguszki okazał się jednak… Snoop Dogg.
Amerykański raper, który relacjonuje igrzyska dla NBC, zwrócił uwagę na maskotkę już podczas zawodów łyżwiarskich. Pytał o nią polskich sportowców, komentował ją w swoich materiałach i, jak donoszą media, bardzo chciał mieć własny egzemplarz.
I w końcu się doczekał.#
Polska delegacja odwiedziła go w Mediolanie i wręczyła mu Pieroguszkę osobiście. Raper był zachwycony, robił zdjęcia, nagrywał wideo i, jak relacjonują przedstawiciele PKOl, nie chciał wypuścić maskotki z rąk.


