Piotr Żyła od lat kojarzony był z prostą, krótko ściętą fryzurą i wizerunkiem swojskiego, żartobliwego „Wewióra”. Tego lata skoczek postanowił jednak zaszaleć i zafarbował włosy na platynowy blond. Nowy wygląd zaprezentował ostatnio podczas wieczoru w Zakopanem. Metamorfoza wywołała lawinę komentarzy w sieci.
Od krótkich włosów do platynowego blondu#
Jak przypominają fani, dotąd Żyła nie był specjalnie skłonny do eksperymentów ze swoim wizerunkiem i przez całą karierę nosił prostą, krótką fryzurę. Raczej też nie przywiązywał wagi do stylizacji. Zmiana przyszła w lipcu tego roku, gdy 39-letni skoczek opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z nowym, jasnym kolorem włosów, towarzysząc mu prezentacją kolejnego nabytku – elektrycznego roadstera MG Cyberster, wartego około 280-300 tysięcy złotych.

Kolejną okazją do pokazania nowej fryzury w pełnej krasie była sierpniowa wizyta w Bułgarii, gdzie Żyła pozował na wielbłądzie w Camel Park, a teraz wspólny, wieczorny wypad do Zakopanego w towarzystwie Marceliny Ziętek.
Fani zachwyceni, choć nie brakuje żartów#
W komentarzach pod kolejnymi zdjęciami pojawiają się pochwały nowej fryzury, a część fanów porównuje nowy wygląd Żyły do stylizacji Eminema z czasów jego platynowego blondu.
Jeden z internautów napisał wprost, że Żyła musiał najeść się zbyt dużej ilości papryczek, skoro tak mu włosy „wyrośli”. Inna fanka zażartowała, pytając krótko, czy to aby na pewno on, i sugerując, że tak „osiwiał”. Pojawił się też komentarz nawiązujący żartobliwie do tego, że przyczyną siwizny miałyby być kobiety w jego życiu. Ktoś inny rozpoznał w nowej fryzurze skojarzenie z Billym Idolem, a kolejna osoba żartowała, że to „powrót do przyszłości”.

Zmiana wizerunku zbiega się z niepewnym okresem w karierze sportowej Żyły. Wiosną tego roku nie udało mu się wywalczyć miejsca w reprezentacji Polski na zimowe igrzyska olimpijskie 2026, a w tym samym czasie z czynnym uprawianiem skoków pożegnał się jego wieloletni kolega z kadry, Kamil Stoch. Sam Żyła zapewniał jednak w rozmowie z PAP, że nie zamierza na razie kończyć kariery i wciąż ma plan na kolejny sezon, podejmując decyzje z sezonu na sezon, zamiast planować przyszłość długoterminowo.


