Aug 4, 2026 7:49 PM

Ewa Woydyłło odniosła się do krytyki, jaka spadła na nią po kontrowersyjnych wypowiedziach na temat Igi Świątek. Psycholożka w rozmowie z Plejadą nie wycofała się ze swoich wcześniejszych opinii. Stwierdziła, że „woli nie komentować komentarzy”, a jednocześnie przekonywała, że „prawo kibica jest niepodważalne” i każdy ma prawo oceniać występy sportowców.

Woydyłło zabrała głos po fali krytyki

Ewa Woydyłło po raz pierwszy publicznie odniosła się do burzy, jaka wybuchła po jej wypowiedziach na temat Igi Świątek. W rozmowie z Plejadą skomentowała krytyczne reakcje, jakie pojawiły się po publikacji podcastu „Return”.

Nagranie, w którym padły kontrowersyjne słowa o liderce polskiego tenisa, zostało usunięte z internetu. Autorzy podcastu opublikowali również przeprosiny skierowane do Igi Świątek oraz członków jej sztabu.

Sama Woydyłło nie przeprosiła za swoje wypowiedzi.

– Wolę nie komentować komentarzy, bo się zrobi magiel. Spokojnie, trzymajmy kciuki za Igę, dziś gra. Ja przynajmniej daję jej szansę

– powiedziała w rozmowie z Plejadą.

Kontrowersyjne słowa o Idze Świątek

Burzę wywołały wcześniejsze wypowiedzi psycholożki w podcaście „Return”. Woydyłło stwierdziła wówczas, że Iga Świątek jest „prawdopodobnie głupiutka i wystraszona”, a także sugerowała, że tenis „już jej się znudził”.

Słowa te spotkały się z ostrą krytyką w mediach społecznościowych oraz ze strony osób publicznych.

„Prawo kibica jest niepodważalne”

W rozmowie z Plejadą Ewa Woydyłło przekonywała, że zawodowy sportowiec – podobnie jak artysta – podlega ocenie publiczności.

– Tak jak aktor, śpiewak, poeta, pisarz czy malarz, każdy, kto popisuje się publicznie, więc też zawodowy sportowiec, może kogoś rozczarować. A że płaci się za oglądanie, to chciałoby się kupować dobre show. Prawo kibica jest niepodważalne — może mu się podobać albo nie, nie jest trenerem, nie należy do „teamu”, bohater popisu nie może mu stawiać warunków, a tym bardziej inni kibice

– powiedziała.

Na pytanie o reakcje po publikacji podcastu dodała również, że oprócz krytycznych wiadomości otrzymuje także wyrazy poparcia.

– Na szczęście dostaję też inne maile, więc nie jest z nami tak całkiem źle

– podsumowała.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy