Sławosz Uznański-Wiśniewski opublikował obszerne oświadczenie odnoszące się do sytuacji wokół Polskiej Agencji Kosmicznej oraz działań jej prezes, Marty Wachowicz. W swoim wpisie astronauta zarzuca kierownictwu Agencji próbę ograniczania krytycznych głosów i wskazuje na szereg problemów, które — jego zdaniem — mogą negatywnie wpływać na rozwój polskiego sektora kosmicznego.
Jak już informowaliśmy, Polska Agencja Kosmiczna skierowała do rządu oraz Rady Agencji pismo dotyczące publicznych wypowiedzi Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego.
Astronauta poinformował, że nie otrzymał oficjalnie listu, o którym media pisały w ostatnich dniach. Jak podkreślił, z doniesień prasowych wynika jednak, że oczekiwano od niego ograniczenia publicznych wypowiedzi dotyczących działalności POLSA. Astronauta odebrał to jako próbę „cenzury, marginalizowania i uciszania” krytyki wobec funkcjonowania Agencji.
W swoim stanowisku odniósł się także do wcześniejszych wypowiedzi dotyczących programu IRIS2 — europejskiego projektu bezpiecznej łączności satelitarnej. Uznański-Wiśniewski zaznaczył, że jego słowa zostały wyrwane z kontekstu. Wyjaśnił, że chodziło mu o fakt, iż większość środków przeznaczonych na projekt może obecnie trafiać do firm spoza Polski, głównie z Niemiec i Francji, ponieważ krajowe przedsiębiorstwa wciąż rozwijają kompetencje w zakresie budowy satelitów telekomunikacyjnych.
Jednocześnie podkreślił swoje pełne poparcie dla współpracy europejskiej oraz samego programu IRIS2, którego celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa Europy poprzez rozwój niezależnej infrastruktury satelitarnej.
Astronauta ujawnił również, że podczas posiedzenia Rady POLSA zadawał kierownictwu Agencji szereg pytań dotyczących jej działalności w latach 2025–2026. Wśród poruszonych tematów znalazły się kwestie wydatkowania środków publicznych, organizacji pracy Agencji, działań edukacyjnych oraz realizacji strategicznych projektów kosmicznych.
Według Uznańskiego-Wiśniewskiego szczególne wątpliwości budzi m.in. poziom wykorzystania funduszy przekazanych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Jak wskazał, pojawiły się informacje, że w 2025 roku POLSA miała wykorzystać mniej niż 38 procent dostępnych środków. Pytał także o brak wniosku dotyczącego dotacji celowych na rok 2026.
W swoim wpisie odniósł się również do decyzji o likwidacji Departamentu Informacji i Promocji POLSA oraz zwolnienia rzeczniczki Agencji tuż przed startem polskiej misji technologiczno-naukowej IGNIS na Międzynarodową Stację Kosmiczną ISS. Jak podkreślił, rzeczniczka miała wcześniej zostać wyznaczona przez ministerstwo do koordynacji komunikacji związanej z misją.
Kolejne pytania dotyczyły działań edukacyjnych prowadzonych przez POLSA. Astronauta chciał wiedzieć, ile materiałów fotograficznych i filmowych wykonanych podczas misji Axiom-4 zostało udostępnionych opinii publicznej. Zwrócił uwagę, że Agencja posiadała wyłączność na materiały audiowizualne do końca 2025 roku.
Uznański-Wiśniewski wspomniał w swoim wpisie także o opóźnieniach związanych z rozwojem Narodowego Systemu Informacji Satelitarnej. Według niego brak odpowiednich zamówień może doprowadzić do utraty części środków z Krajowego Planu Odbudowy przeznaczonych na ten projekt.
W oświadczeniu pojawiły się również odniesienia do sytuacji wewnątrz samej Agencji. Astronauta wskazał, że docierają do niego sygnały od pracowników dotyczące możliwych nieprawidłowości w zarządzaniu oraz skarg związanych z naruszaniem praw pracowniczych.
Na zakończenie podkreślił, że wielokrotnie oferował POLSA swoją pomoc oraz eksperckie wsparcie w działaniach na rzecz rozwoju polskiego sektora kosmicznego. Zaznaczył przy tym, że nie występuje jako reprezentant Agencji, lecz jako osoba zaangażowana w promocję polskiej nauki i technologii kosmicznych.
„Wierzę, że jesteśmy w momencie wyjątkowych szans dla polskiego sektora kosmicznego”
— napisał astronauta, apelując o strategiczne zarządzanie i pełne wykorzystanie potencjału polskich firm oraz instytucji działających w branży kosmicznej.


