Jan 23, 2026 8:08 PM
Updated May 9, 2026 4:38 AM

Trudno w to uwierzyć, ale stało się naprawdę. Iga Świątek podczas pobytu w Australii zamieniła rakietę na tacę i „pod przykrywką” obsługiwała gości w jednej z restauracji. Polacy, którzy trafili na ten stolik, długo nie mieli pojęcia, że lunch serwuje im liderka światowego tenisa.

Choć Świątek aktualnie koncentruje się na rywalizacji w Australian Open, między meczami znalazła chwilę na nietypową akcję. W białym uniformie, z daszkiem i okularami przeciwsłonecznymi pojawiła się w restauracji Marmont, gdzie zamiast winnerów rozdawała… sałatki z kurczakiem.

Na nagraniu, które błyskawicznie obiegło sieć, widać, że początkowo tenisistka była nieco zestresowana i dopytywała, czy na sali będą „prawdziwi” kelnerzy. Szybko jednak złapała luz, a cała sytuacja nabrała komediowego charakteru, gdy jeden z gości zaczął podejrzewać, że skądś kojarzy obsługującą go dziewczynę.

– Wiecie, kto to jest? To Iga Świątek – wypalił w pewnym momencie. Sportsmenka do końca brnęła w rolę. – Iga? Ta tenisistka? – dopytywała z kamienną twarzą, a na rzucony w jej stronę komplement odparła z humorem:

– Gra całkiem dobrze… ale powinna popracować nad serwisem.

Chwilę później maskarada dobiegła końca. Świątek zdjęła daszek i okulary, a zaskoczeni goście nie kryli radości. Były wspólne zdjęcia, życzenia powodzenia w turnieju i salwy śmiechu. Jedno jest pewne: tego lunchu polska rodzina z Australii długo nie zapomni.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy