Mar 13, 2026 3:01 PM
Updated May 9, 2026 4:33 AM

– „Jak tylko mogę, to wpisuję sobie w umowę, że nie wstaję wcześniej niż 8 rano” – powiedziała Julia Wieniawa w rozmowie w podcaście Oliwii Nincevic. Aktorka i wokalistka przyznała, że sen i spokojny początek dnia są dla niej kluczowe. – „Jak jestem niewyspana, to jestem bardzo rozdrażniona” – dodała. Wieniawa opowiedziała też szczegółowo o swojej porannej rutynie i o tym, dlaczego – gdy tylko ma taką możliwość – zaczyna pracę dopiero w południe.

Julia Wieniawa była gościem podcastu prowadzonego przez influencerkę Oliwię Nincevic. W rozmowie pojawił się temat codziennych nawyków, zdrowego stylu życia oraz porannej rutyny.

Aktorka przyznała, że ze względu na napięty grafik trudno jej utrzymać stały rytm dnia. Podkreśliła jednak, że gdy tylko ma taką możliwość, stara się zachować poranki wyłącznie dla siebie.

– „Zacznijmy od tego, że moje dni w ogóle nie są typowe i szukanie rutyny to jest takie moje codzienne zadanie. Bardzo lubię mieć rutynę i staram się np. poranki mieć dla siebie. To jest dla mnie świętość”

– powiedziała.

Jak dodała, gdy pozwala na to charakter pracy, rozpoczyna obowiązki dopiero w godzinach południowych.

– „Jak tylko mogę, to zaczynam pracę od 12–13, a cały poranek jest tylko dla mnie”

– mówiła.

Wieniawa zaznaczyła jednocześnie, że w przypadku planów zdjęciowych nie zawsze jest to możliwe.

– „Gorzej, jak mam plan zdjęciowy do jakiegoś filmu czy serialu, to rzeczywiście trzeba wstać wtedy jakoś o tej 6–7”

– stwierdziła.

Aktorka przyznała również, że jeśli ma wpływ na warunki współpracy, stara się zagwarantować sobie późniejszą godzinę rozpoczęcia pracy.

– „Jak tylko mogę, to wpisuję sobie w umowę, że nie wstaję wcześniej niż 8 rano”

– powiedziała.

Jak wyjaśniła, wynika to przede wszystkim z potrzeby odpowiedniej ilości snu.

– „Jeżeli ja rano sobie wstanę na spokojnie, prześpię te 8 godzin, które sprawiają, że jestem wtedy uśmiechnięta, zregenerowana, skupiona i miła. Jak jestem niewyspana, to jestem bardzo rozdrażniona. Trzeba wtedy ze mną jak z porcelaną”

– mówiła.

W dalszej części rozmowy opisała także swoją codzienną rutynę po przebudzeniu. Wieniawa przyznała, że dzień zaczyna od przyjęcia leku na niedoczynność tarczycy, po czym wychodzi na spacer z psem.

– „Najpierw muszę wziąć moją tabletkę na niedoczynność tarczycy, odczekać chwilę, umyć ząbki. Pójdę sobie wtedy z psem na spacer”

– relacjonowała.

Następnie, jak mówiła, wypija ciepłą wodę z cytryną i przyjmuje probiotyk. Kolejnym elementem jej poranka są ćwiczenia.

– „Zakładam buty i nawet w piżamie robię sobie moje ulubione aeroby na czczo albo po prostu kroki”

– powiedziała.

Po aktywności fizycznej przygotowuje śniadanie, najczęściej na bazie jajek, a następnie przyjmuje suplementy.

– „Po tym śniadaniu biorę całą garść mojego drugiego śniadania, czyli suplementów, które są oczywiście mądrze dobrane przez moją panią endokrynolog oraz dietetyczkę. Nie robię tego ‘na pałę’. Wtedy mogę wchodzić w dzień i jestem fajnie nastrojona”

– dodała.

Tak chwali się ciałem Julia Wieniawa

Julia Wieniawa ciężko pracuje nad swoim wizerunkiem. Zdrowa dieta i aktywność fizyczna to nieodłączne elementy jej codzienności. I są tego efekty!

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy