Premier Donald Tusk wybrał się do Kowna na mecz reprezentacji polski z Litwą. Gdy szef polskiego rządu wszedł na trybuny, po stadionie rozległ się śpiew polskich kibiców: "Donald matole, Twój rząd obalą kibole". Ale to nie koniec przykrych niespodzianek dla szefa koalicji 13 grudnia.
W Kownie odbywa się mecz grupy G eliminacji piłkarskich mistrzostw świata, w którym reprezentacja Polski gra z reprezentacją Litwy. Za wschodnią granicę udało się wielu kibiców polskiej kadry, którzy jak zawsze, wzięli ze sobą banery.
Rozgrywce przygląda się z trybun premier Donald Tusk, któremu kibice zgotowali dość zaskakujące powitanie. Szef rządu chyba nie tego się spodziewał.
Gdy wszedł na trybuny, po stadionie rozległo się głośne:
Donald matole, Twój rząd obalą kibole!
Ale to nie koniec niespodzianek, które kibice przygotowali dla Tuska. Na trybunach widnieje bowiem wielki baner z podobizną szefa polskiego rządu, o treści:
Nie jesteś, nie byłeś, nie będziesz kibicem reprezentacji Polski!
Ciekawe co na ten temat miała do powiedzenia premier Litwy, z którą Donald Tusk robił sobie zdjęcie na stadionie.
Polscy kibice zupełnie inaczej reagują, kiedy na stadion wchodzi prezydent Karol Nawrocki. Podczas jednego z meczów, gdy prezydent wchodził na trybuny, kibice zaintonowali:
Karol Nawrocki prezydentem Polski!
Prezydent Karol Nawrocki na meczu Polska-Finlandia
Prezydent Karol Nawrocki wraz z synem na meczu Polska-Finlandia


