Dec 16, 2025 6:46 PM
Updated May 9, 2026 4:42 AM

Żona prezydenta Francji Emmanuela Macrona, Brigitte, przeprosiła za to, że przyłapano ją nazwaniu feministek "głupimi s*kami", ale pokreśliła, że nie wygłaszała tych słów publicznie, a w prywatnej rozmowie.

W wywiadzie dla internetowego serwisu informacyjnego Brut, Brigitte Macron upierała się, że jej wypowiedź została wygłoszona prywatnie — uczestniczyła w występie komika Ary'ego Abittana, oskarżonego o gwałt w sprawie, która później została umorzona — i że nie użyłaby tych słów publicznie.

„Przepraszam, jeśli skrzywdziłam kobiety będące ofiarami [napaści seksualnej]”

– powiedziała Macron. Następnie dodała:

„Jestem żoną prezydenta, ale jestem też sobą i w sytuacjach prywatnych mogę sobie pozwolić na niestosowne zachowanie… ludzie mają prawo [swobodnie] mówić i myśleć”.

Na usuniętym już nagraniu opublikowanym przez plotkarski portal Public słychać, jak Macron pyta komika Abittana przed jego występem, jak się czuje, na co komik odpowiada, że ​​się „boi”. Prawdopodobnie obawiał się, że protestujący mogą przerwać jego występ.

Pierwsza dama Francji odpowiedziała: „Jeśli znajdą się jakieś głupie s*ki, to je wyrzucimy”.

Jak wynika z nagrania opublikowanego przez francuski dziennik Le Média, niewielka grupa aktywistów ubranych w tekturowe maski z twarzą Abittana próbowała zakłócić występ w Paryżu, krzycząc „Abittan gwałciciel!”. Zostali jednak zatrzymani przez ochronę.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy