Sep 4, 2026 8:00 AM

Schudła 70 kilogramów, wycięła nadmiar skóry, a w tych miejscach pokryła ciało tatuażami. Otwarcie też mówi o leczeniu psychiatrycznym. Teraz Aleksandra Sarna, znana widzom z „Rozmów w toku”, znalazła się w centrum ostrej internetowej awantury, a wywołała ją Marianna Schreiber, która w mocnych słowach rozprawiła się z jej publicznym wizerunkiem.

Kim jest kobieta, którą kiedyś trudno było rozpoznać

Aleksandra Sarna przez lata towarzyszyła widzom TVN jako psycholożka wspierająca uczestników kultowego talk-show Ewy Drzyzgi. Wtedy ważyła nawet 150 kilogramów. Dziś jest zupełnie inną osobą, schudła 70 kilogramów, a metamorfozę, którą przeszła, otwarcie komentuje w mediach społecznościowych. Na jej ciele przybyło też sporo tatuaży: kwiatowe wzory i napisy pokrywają ramiona, dekolt i brzuch, dokumentując drogę, którą pokonała.

Przyznaje też otwarcie, że korzysta z pomocy psychiatry i od lat leczy depresję. W niedawnym felietonie dla Plotka napisała wprost, że skoro psycholożka może chorować na depresję, a onkolog na nowotwór, to nie ma żadnego zakazu łączenia własnych zmagań z pracą w zawodzie zaufania publicznego.

Ostry atak Marianny Schreiber

Właśnie ta otwartość i towarzyszący jej ekspresyjny, prowokacyjny styl stały się teraz przedmiotem publicznej krytyki. Marianna Schreiber napisała na platformie X mocny wpis, w którym zarzuciła Sarnie, że zbudowała sobie markę na wulgarnych pamfletach o Andrzeju Dudzie, Karolu Nawrockim i Jarosławie Kaczyńskim, a prowokacyjne tytuły miałyby, jej zdaniem, zastępować rzeczową analizę. Schreiber posunęła się do pytania, jak czułby się ktoś, gdyby taka osoba była jego psychologiem.

Schreiber skrytykowała też połączenie roli psycholożki i seksuolożki z pikantnymi, mocno wydekoltowanymi zdjęciami publikowanymi na Instagramie, wskazując na tatuaż z napisem „The Bitch is Back” na plecach Sarny. Jej zdaniem trudno w takiej sytuacji mówić o powadze zawodu, gdy granica między edukacją a ekshibicjonizmem zaciera się tak mocno.

Sarna ma za sobą już niejedną burzę

To nie pierwsza kontrowersja wokół Aleksandry Sarny. Psycholożka jest autorką książki „Debil. Studium przypadku” poświęconej Andrzejowi Dudzie, która na jakiś czas zniknęła ze sprzedaży w Empiku po fali krytyki. Później wyszedł „Alfons. Studium przypadku” – tym razem o Karolu Nawrockim. Do tego dochodzi jeszcze „Potężny gej Kaczyński. Jak prezes PiS ogłupił pół Polski”. Sarna od dawna nie kryje się z bezpośrednim, często wulgarnym stylem wypowiedzi, zarówno w internecie, jak i w swoich występach.

Czy tym razem odpowie na zarzuty Schreiber? Na razie milczy, ale biorąc pod uwagę jej dotychczasowe reakcje na krytykę, trudno się spodziewać, że zostawi tę sprawę bez komentarza.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy