Jul 16, 2026 8:27 AM

Oglądając Telewizję Republika nie można się nudzić. Ostatnio Donald Tusk ogłosił, że Polska chce zbudować swój pierwszy statek kosmiczny, jednak prowadzący "Piachem w tryby" nie pozwolą, by premier czekał tak długo na lot w kosmos. Wysłali go więc prosto na Marsa. To nagranie trzeba zobaczyć!

Premier Donald Tusk zapowiedział budowę pierwszego polskiego statku kosmicznego, który ma być kolejnym krokiem w rozwoju krajowego sektora kosmicznego. Informacja padła podczas ogłoszenia, że w Warszawie powstanie nowe centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej. Choć Donald Tusk ogłaszał to z poważną miną, to dla wielu brzmiało to jak scenariusz filmu science fiction.

Premier przekonuje, że Polska nie chce być jedynie obserwatorem kosmicznego wyścigu, ale jego aktywnym uczestnikiem. Budowa statku ma stać się symbolem rosnących ambicji naszego kraju i dowodem na to, że polscy inżynierowie mogą konkurować z najlepszymi. Ciężko jednak wyobrazić sobie, skąd Polska miałaby wziąć środki na tak odważne przedsięwzięcie, przy ogromnym deficycie i braku pieniędzy w najważniejszych filarach polskiej gospodarki.

Od założeń, do realizacji może minąć wiele lat, nawet dekady, ale dziennikarze Telewizji Republika nie chcieli, by Donald Tusk musiał tak długo czekać na lot w kosmos. W programie "Piachem w tryby" wysłali go więc prosto na Marsa.

Żegnamy, premierze!

- powiedzieli prowadzący, a Donald Tusk uniósł się wysoko w swoim "statku kosmicznym".

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy