Sep 1, 2025 8:17 PM
Updated May 9, 2026 4:51 AM

Krystyna Janda udzieliła obszernego wywiadu portalowi Viva.pl, w którym otwarcie opowiedziała o blaskach i cieniach życia prywatnego. Choć przez wielu uznawana jest za jedną z najlepszych polskich aktorek, jej popularność w przeszłości nie zawsze była powodem do dumy... zwłaszcza dla jej dzieci.

Artorka ma troje dzieci: córkę Marię Seweryn z małżeństwa z Andrzejem Sewerynem oraz dwóch synów — Adama i Jędrzeja Kłosińskich — ze związku z drugim mężem, operatorem filmowym Edwardem Kłosińskim. Jak się okazuje, w dzieciństwie jej pociechy często odczuwały dyskomfort związany z tym, że ich mama była osobą publiczną.

W rozmowie z Wiktorem Słojkowskim Krystyna Janda wspomina:

„Jak byli mali, to woleli, żebym była w domu, a nie przychodziła, np. do szkoły na wywiadówkę. Błagali, żebym nie szła do szkoły, bo ja niestety czasem byłam w takim pośpiechu, że szłam z filmu, czy skądś w sztucznych rzęsach. I oni mówili: 'Tylko mama niech tam nie przychodzi!'”

Choć starała się być zaangażowaną mamą, jej próby bycia "na czasie" często przynosiły odwrotny efekt. Zamiast dumy – pojawiał się wstyd.

„A potem następnego dnia chciałam się popisać i zakładałam rolki i wkładałam ochraniacze i przyjeżdżałam po nich na rolkach i oni się wstydzili jeszcze bardziej”

– dodała aktorka, z rozbawieniem wspominając tamte czasy.

Choć dziś relacje rodzinne są dobre, a dzieci już dorosły i same odnajdują się w świecie – również artystycznym – Janda przyznaje, że bycie mamą w blasku fleszy miało swoją cenę. Dla dzieci aktorki sława mamy była czymś trudnym do udźwignięcia — zwłaszcza w szkolnym środowisku, gdzie każde odstępstwo od "normy" potrafiło wywołać zakłopotanie.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy