Dziś przed południem prezydent Karol Nawrocki wraz z rodziną został przyjęty na audiencji przez papieża Leona XIV w Pałacu Apostolskim. Wydarzenie miało charakter wyjątkowo uroczysty — prezydent podarował Ojcu Świętemu obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, a cała delegacja przeszła przez Drzwi Święte w Bazylice św. Piotra
Wśród obecnych na zdjęciach z Watykanu znalazła się oczywiście Pierwsza Dama Marta Nawrocka, a także dzieci pary prezydenckiej: Antoni i Katarzyna. Ale to nie oni wzbudzili największe zainteresowanie internautów.
„Kim jest ta blondynka?” — pytają internauci#
Na kilku ujęciach z dziedzińca św. Damazego widać elegancką, uśmiechniętą kobietę w jasnym garniturze, stojącą tuż obok prezydenta. Niektórzy sądzili, że to doradczyni, inni, że może to kuzynka Pierwszej Damy. W komentarzach pod zdjęciami pojawiły się dziesiątki pytań: „Czy to nowa twarz w Kancelarii?”, „Dlaczego nie wspomniano o niej w komunikacie?”, „Wygląda jak ktoś z rodziny…”
I rzeczywiście — jest z rodziny.
Oficjalna wizyta z rodziną#
Jak pisaliśmy wczoraj na BlaskOnline, prezydent Nawrocki przebywa z oficjalną wizytą we Włoszech, która obejmuje zarówno spotkania polityczne, jak i duchowe. Wczoraj para prezydencka złożyła kwiaty na grobie Jana Pawła II, a dziś odbyła się audiencja u papieża oraz rozmowy z Sekretarzem Stanu Stolicy Apostolskiej, kardynałem Pietro Parolinem.
W skład delegacji weszli także najbliżsi członkowie rodziny — w tym właśnie tajemnicza blondynka.
Facebook/Nina NawrockaTo Nina Nawrocka — siostra prezydenta#
Nina Nawrocka, młodsza siostra Karola Nawrockiego, od lat pozostaje blisko związana z życiem publicznym brata. Można ją było zobaczyć m.in. na wieczorze wyborczym, podczas zaprzysiężenia w Sejmie oraz na uroczystościach z okazji Święta Niepodległości. Zawsze dyskretna, ale obecna — wspierała Karola nie tylko jako siostra, ale też jako zaufana osoba w kampanii.
Rodzeństwo, które się wspiera#
Relacja Karola i Niny Nawrockich to przykład więzi, która wykracza poza protokół i politykę. Nina wystąpiła w spocie wyborczym, dzieląc się osobistym wspomnieniem:
„Jest takie jedno słowo klucz, które opisuje mojego brata: to męstwo. Kiedy odszedł tata, byłam nastolatką. Mój brat przejął jego rolę — opiekował się mną, uspokajał mnie. Mówił: ‘Nisia, damy radę, wszystko będzie dobrze’.”
Ten fragment poruszył tysiące widzów i pokazał, że za prezydentem stoi nie tylko sztab, ale też silna, kochająca rodzina. Dziś Nina wspiera Karola i Martę Nawrockich w opiece nad dziećmi, a jej obecność w Watykanie to kolejny dowód na to, jak ważne są więzi, które nie słabną nawet w obliczu wielkiej polityki.


