To wiadomość, która zelektryzowała kibiców na całym świecie. Po miesiącach spekulacji wszystko stało się jasne – Robert Lewandowski opuszcza Europę i rozpoczyna zupełnie nowy rozdział swojej kariery. Kapitan reprezentacji Polski podpisał kontrakt z amerykańskim Chicago Fire.
Sensacyjny zwrot akcji#
Jeszcze do niedawna media łączyły Lewandowskiego z kolejnymi europejskimi gigantami i lukratywnymi ofertami z Arabii Saudyjskiej. Ostatecznie 37-letni napastnik postawił jednak na Major League Soccer i projekt przedstawiony przez Chicago Fire.
Amerykański klub oficjalnie potwierdził transfer, nazywając Polaka „globalną ikoną futbolu” i najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Polski. Lewandowski dołączy do zespołu jako tzw. Designated Player – jedna z największych gwiazd całej ligi.
Nowe życie za oceanem#
Przez ostatnie cztery sezony Lewandowski reprezentował barwy FC Barcelony, z którą zdobył kolejne trofea i zapisał się w historii klubu jako jeden z jego najskuteczniejszych napastników. Teraz czas na zupełnie nowe wyzwanie – podbój amerykańskich boisk.
Według doniesień zagranicznych mediów umowa ma obowiązywać do sezonu 2027/28, a Polak będzie jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy MLS.
Wielkie plany Chicago Fire#
Władze klubu nie ukrywają, że sprowadzenie Lewandowskiego ma być czymś więcej niż tylko spektakularnym transferem. Trener Gregg Berhalter podkreśla, że Polak ma pomóc drużynie walczyć o mistrzostwo, ale również zainspirować kibiców i wynieść markę Chicago Fire na nowy poziom.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że Chicago jest jednym z największych skupisk Polonii na świecie. W klubie liczą, że obecność Lewandowskiego przyciągnie na stadion tysiące nowych kibiców.
Kibice nie mogą w to uwierzyć#
Informacja o transferze błyskawicznie obiegła internet. Jedni żałują, że era Lewandowskiego w europejskiej piłce dobiegła końca, inni cieszą się, że będą mogli oglądać go w nowym otoczeniu i w lidze, która w ostatnich latach przyciąga coraz więcej światowych gwiazd.
Jedno jest pewne – ruch Roberta Lewandowskiego to jeden z najgłośniejszych transferów tego lata. A oczy całego piłkarskiego świata już zwrócone są na Chicago.
Robert Lewandowski w Nowym Jorku
Robert Lewandowski zapalił specjalną biało-czerwoną iluminację na Empire State Building z okazji polskiego Dnia Niepodległości.


