W sieci krąży archiwalne nagranie z udziałem Ewy Kopacz, w którym ówczesna minister zdrowia otwarcie krytykuje wprowadzaną właśnie ustawę antynikotynową. Materiał, nagrany dla telewizji TVN, wraca co jakiś czas jako przypomnienie, jak bardzo poglądy polityków potrafią z czasem zyskiwać (albo tracić) na aktualności.
„Zamach na moją osobistą wolność”#
W nagraniu Kopacz nie zostawia wątpliwości co do swojego stanowiska. Tłumaczy wprost, że sprzeciwia się wejściu w życie ustawy antynikotynowej z kilku powodów: po pierwsze uważa, że będzie to prawo martwe, którego nikt nie będzie egzekwował, a po drugie postrzega je jako ograniczenie własnej wolności osobistej.

Dalej minister prowadzi reportera po mieście, pokazując miejsca, w których po wejściu przepisów nie będzie już mogła zapalić. Siada przy kawiarnianym stoliku, kelner przynosi jej popielniczkę, a ona z ulgą stwierdza, że jeszcze tego dnia może wypić kawę z papierosem, bo po wejściu ustawy będzie to możliwe już tylko w szczelnie zamkniętej palarni.
W scenie nakręconej w samochodzie przyznaje, że lubi palić za kierownicą, i z żalem komentuje, że nowe prawo odbierze jej tę możliwość nawet we własnym aucie.
Kiedy weszła ustawa i kto wtedy rządził#
Ustawa antynikotynowa, którą krytykowała Kopacz, weszła w życie 15 listopada 2010 roku, w czasie rządów Donalda Tuska (PO-PSL), a więc tego samego ugrupowania, z którego ramienia sama Kopacz sprawowała funkcję ministra zdrowia od 2007 roku. Co ciekawe, ostateczny kształt przepisów był efektem kompromisu: pierwotny, znacznie bardziej restrykcyjny projekt złagodzono poprawką, za którą w Sejmie zagłosowała m.in. sama Kopacz, mimo że resort zdrowia oficjalnie popierał wersję bardziej rygorystyczną.
Nagranie było kontrowersyjne już w momencie emisji w 2009 roku, właśnie dlatego, że mówiła je nie szeregowa polityczka, a urzędująca minister zdrowia i to lekarka z wykształcenia. Zwracano wówczas uwagę, że stoi to w sprzeczności z Kodeksem Etyki Lekarskiej, zobowiązującym lekarzy do promowania postaw prozdrowotnych nawet poza pracą zawodową.

Kariera, która potoczyła się dalej#
Krytyka nie zaszkodziła jej karierze politycznej. Ewa Kopacz pozostała ministrem zdrowia do 2011 roku, a w 2014 roku objęła stanowisko premier Rzeczypospolitej Polskiej — najwyższy urząd w rządzie, jaki może pełnić polityk niebędący prezydentem.


