Apr 25, 2026 8:54 AM
Updated May 9, 2026 4:29 AM
Końcówka „Przyjaciół Republiki” wyglądała zupełnie zwyczajnie: ostatnie zdania, pożegnanie widzów, zapowiedź kolejnego programu. I wtedy na kobaltową sofę wbiegł Szakal, pies Michała Rachonia, który w jednej chwili przejął całą uwagę... i wylizał twarz redaktora Jastrzębowskiego.
Mały, energiczny psiak o imieniu Szakal wskoczył między prowadzących, a po chwili przytulił się do Sławka Jastrzębowskiego i zaczął go wylizywać z pełnym oddaniem. Jastrzębowski tylko się roześmiał i rzucił:
„Wyczuł dobrego człowieka. Prawdziwy Szakal.”
W studiu zrobiło się naprawdę wesoło, a Szakal zachowywał się tak swobodnie, jakby był stałym członkiem ekipy.

Na sofie siedzieli prowadzący „Przyjaciół Republiki”, a tuż obok kręcił się Michał Rachoń, którego pupil postanowił zrobić spontaniczne wejście na wizję.
Cała scena trwała krótką chwilę, ale wystarczyła, żeby stać się jednym z najzabawniejszych momentów programu.
Comments
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy


