Grupa publicystów, polityków i działaczy chce dać Zełenskiemu własny, społeczny „order”, co ma być swoistą rekompensatą w odpowiedzi na odebranie mu przez Nawrockiego Orderu Orła Białego. Krytycy pytają: jak można honorować przywódcę, który zgodził się na nadanie jednostce wojskowej imienia UPA, sprawcy rzezi wołyńskiej? Pod akcją podpisali się m.in.: Panczenko, Kramek, Michnik, Pieńkowska, Czuchnowski, Holland i Blumsztajn.
W momencie, gdy Polska wciąż czeka na jasne rozliczenie z rzezią wołyńską, grupa publicystów i działaczy postanowiła „uhonorować” Wołodymyra Zełenskiego własnym, społecznym odznaczeniem „Obywatelskim Orderem Przyszłości”.
Dla wielu komentujących to gest, który trudno zrozumieć: zamiast jednoznacznego potępienia gloryfikacji formacji odpowiedzialnej za eksterminację dziesiątek tysięcy polskich cywilów, część tzw. środowisk twórczych i opiniotwórczych decyduje się na symboliczny pokaz sympatii wobec przywódcy, który na to przyzwolił.

Co to za „order”?#
Inicjatywa wyszła od organizatorów akcji „Ciepło z Polski dla Kijowa” – kampanii, która zimą zebrała ponad 11 mln złotych na generatory prądu dla Ukrainy. W odpowiedzi na decyzję Nawrockiego z 19 czerwca ogłosili zbiórkę podpisów pod aktem nadania Zełenskiemu odznaczenia, które nazwali „Obywatelskim Orderem Przyszłości”.
Projekt graficzny odznaczenia zaprojektował polski grafik Szymon Szymankiewicz. Przedstawia on polskie godło narodowe, wizerunek orła, w żółto-niebieskiej, kolorystyce, umieszczone na biało-czerwonej wstążce, czyli w połączeniu nawiązującym jednocześnie do barw obu krajów.
Kto podpisał się pod inicjatywą#
Wśród osób, które złożyły podpisy pod akcją, są: Bogdan Borusewicz, Bogdan Lis, Adam Michnik, Seweryn Blumsztajn, Jarosław Kurski, Wojciech Czuchnowski, Jolanta Pieńkowska, Joanna Mosiej-Sitek, Michał Przedlacki, Wojciech Tochman i Adam Wajrak, a także reżyserka Agnieszka Holland. Inicjatorami akcji są Jerzy Wójcik, Natalia Panczenko oraz Bartosz Kramek.

Z polityków partyjnych do inicjatywy publicznie przyznała się posłanka Klaudia Jachira z Zielonych, która na swoim profilu napisała, że ugrupowanie „popiera inicjatywę Obywateli RP, by nadać Wołodymyrowi Zełenskiemu Obywatelski Order Przyszłości”, nazywając jednocześnie decyzję Nawrockiego „hańbą” sprzeczną z polską racją stanu.

Na razie „Obywatelski Order Przyszłości” pozostaje gestem symbolicznym i nieformalnym. Zbiórka podpisów trwa, a jej organizatorzy zapowiadają, że odznaczenie zostanie „wręczone” Zełenskiemu, choć nie sprecyzowali jeszcze, w jakiej formie miałoby to nastąpić. Może wyślą kurierem z płatnością przy odbiorze, jak zrobił to Zełenski odsyłając najwyższe polskie odznaczenie.


