Brytyjski bokser Anthony Joshua, były mistrz świata wagi ciężkiej i jedna z największych gwiazd światowego boksu, został poszkodowany w poważnym wypadku samochodowym w Nigerii. Do zdarzenia doszło 29 grudnia w południowo-zachodniej części kraju, na autostradzie Lagos-Ibadan w stanie Ogun. W sieci pojawiło się wstrząsające nagranie z momentu wypadku.
Joshua podróżował razem z kilkoma innymi mężczyznami w SUV-ie marki Lexus. Samochód, którym się poruszali, stracił panowanie i uderzył w ciężarówkę stojącą na poboczu drogi. Według lokalnej policji i Federalnej Służby Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (FRSC), możliwymi przyczynami były nadmierna prędkość i niebezpieczny manewr wyprzedzania, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem.
W wyniku uderzenia dwie osoby zginęły na miejscu — byli to bliscy współpracownicy Joshuy, m.in. trener przygotowania siłowego Sina Ghami i trener osobisty Latif "Latz" Ayodele.
Stan zdrowia Joshuy#
Sam bokser odniósł tylko lekkie obrażenia. Po wypadku został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze ocenili jego stan jako stabilny i nie wymagający natychmiastowej interwencji chirurgicznej, choć pozostaje pod obserwacją.
Pomimo obrażeń Joshua był świadomy i widziany, gdy wychodził z rozbitego pojazdu, a w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z miejsca zdarzenia.
Reakcje i kontekst#
Wypadek nastąpił zaledwie kilka dni po tym, jak Joshua znokautował w walce Jake’a Paula i planował kolejne starcia, m.in. możliwą walkę z Tysonem Furym w 2026 roku.
Reakcje z całego świata sportu szybko spłynęły do mediów. Jake Paul napisał na platformie X, że „życie jest ważniejsze niż boks” i modli się za ofiary oraz wszystkich poszkodowanych w wypadku.
Świat sportu w szoku#
Świat boksu i fani na całym świecie zareagowali na tragiczne wieści z Nigerii. Wielu podkreślało, że choć Joshua wyszedł z wypadku stosunkowo bez poważnych obrażeń, utrata dwojga jego bliskich współpracowników musi być ogromnym ciosem.


