Niecodzienne pokazy chińskiego kina, które szturmem zdobywa popularność na świecie, właśnie trwają w polskich kinach. Epickie widowiska, animacje z rozmachem i dramaty historyczne pokazują, że Państwo Środka śmiało konkuruje z największymi hollywoodzkimi produkcjami. BlaskOnline był na otwarciu festiwalu i relacjonował pierwsze emocje prosto z sali kinowej.
Od 5 do 7 grudnia 2025 roku w Warszawie, Gdyni, Łodzi i Poznaniu odbywa się druga edycja Chińskiego Festiwalu Filmowego — wydarzenia, które z rozmachem prezentuje najnowsze osiągnięcia chińskiej kinematografii.
Na otwarciu Chińskiego Festiwalu Filmowego w Polsce obecny był ambasador Chin, Lu Shan. Uroczysta inauguracja odbyła się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, a sala wypełniła się po brzegi zarówno polskimi widzami, jak i członkami chińskiej wspólnoty.
Chiński Festiwal Filmowy zaprasza na kilka różnorodnych tytułów, które układają się w przegląd najnowszych trendów: od mitologicznej fantastyki i efektownych animacji po poruszające kino historyczne.
Co warto zobaczyć?#
Na festiwalu otwierającym chińskie kino w Polsce jednym z najgłośniejszych tytułów jest „Ne Zha 2: W krainie potworów”. To animacja, która w Chinach pobiła wszelkie rekordy popularności i stała się najbardziej kasowym filmem animowanym w historii tamtejszej kinematografii. Krytycy porównują ją do produkcji Disneya podkreślając, że chińska animacja osiągnęła poziom światowej ligi, a widzowie w Polsce mogą na własne oczy zobaczyć, jak wygląda nowa siła w globalnym kinie.
Drugim filarem programu jest film „Narodziny Bogów 2: Starcie demonów”, czyli kontynuacja mitologicznej epopei, która w Chinach stała się jednym z największych hitów ostatnich lat. Film łączy elementy fantasy, sztuki walki i widowiskowych bitew, a jego rozmach porównywany jest do hollywoodzkich superprodukcji.
Na festiwalu nie zabrakło również miejsca dla kina historycznego. „Wyspa Ocalonych” przenosi widzów na wybrzeże Chin w czasie II wojny światowej, gdzie lokalni rybacy ryzykują życie, by uratować brytyjskich jeńców wojennych. To film oparty na prawdziwych wydarzeniach, który pokazuje solidarność i heroizm zwykłych ludzi w obliczu wojennej tragedii.
Najbardziej wstrząsającym tytułem festiwalu jest „Masakra w Nankinie”. To przejmująca i pełna dramatyzmu opowieść o wydarzeniach, które rozegrały się na przełomie 1937 i 1938 roku w Nankinie, ówczesnej stolicy Chin. W tym czasie wojska japońskie dokonały jednej z największych rzezi ludności cywilnej w XX wieku, brutalnie mordując około 300 tysięcy mieszkańców miasta, zarówno kobiet, mężczyzn i dzieci.
Sala KinotekiTwórcy podkreślają nie tylko skalę cierpienia, ale także heroiczną walkę grupy Chińczyków, którzy ryzykując własne życie, starali się przekazać światu prawdę o zbrodni dokonanej przez japońskie wojska. Ich determinacja, by udokumentować i ujawnić skalę okrucieństwa, staje się jednym z najważniejszych wątków filmu. To właśnie dzięki ich świadectwom świat dowiedział się o tragedii Nankinu, a pamięć o ofiarach mogła przetrwać mimo prób wymazania jej z historii.
Kina festiwalowe w Polsce:#
- Warszawa – Kinoteka (Pałac Kultury i Nauki)
- Gdynia – Gdyńskie Centrum Filmowe (GCF)
- Łódź – Kino Charlie
- Poznań – Kino Malta
Druga edycja festiwalu, odbywająca się w dniach 5–7 grudnia 2025 roku, została przygotowana wspólnie przez Ambasadę Chińskiej Republiki Ludowej oraz firmę 9th Plan, która specjalizuje się w dystrybucji i promocji filmów. To właśnie dzięki tej współpracy polska publiczność ma okazję zobaczyć najnowsze hity chińskiej kinematografii na dużym ekranie.
W rozmowie z BlaskOnline współorganizator festiwalu, Michał Piłat z firmy 9th Plan, mówi:
„Chiny w 2025 roku to miejsce, gdzie przyszłość dzieje się na naszych oczach. To tam rodzą się technologie jutra, rozwija się jedna z najbardziej dynamicznych gospodarek świata, a ambitny program kosmiczny inspiruje kolejne pokolenia. Równolegle chińska kultura i kino nabierają coraz większej siły, imponując rozmachem i przyciągając uwagę widzów na całym globie.”
Dodaje również:
„Podczas moich dawnych podróży z plecakiem po Azji miałem przeczucie, że ten wielki, uśpiony smok w końcu się obudzi. Dziś nie ma już co do tego wątpliwości — Chiny otworzyły się na świat i pragną, by patrzeć na nie z podziwem i ciekawością. Naszą rolą jest przenieść ten zachwyt prosto na polskie ekrany.”
Ekskluzywnie dla BlaskOnline#
Na pytanie o znaczenie festiwalu dla polskiej publiczności Piłat podkreślił:
„Dzisiejsze wydarzenie przypomina nam o naszych relacjach, które łączą Polskę i Chiny. Są to relacje wielowiekowe. Z każdym rokiem staramy się budować mosty, dzięki którym nasze kraje pozostają w dialogu handlowym, artystycznym i intelektualnym. Wierzę, że to właśnie kultura ma tę niezwykłą moc łączeni ludzi, a właśnie naszym marzeniem jest stworzenie nowego, kinowego i kulturalnego Jedwabnego Szlaku, który połączy twórców i widzów z naszych krajów. ”
Warto podkreślić, że Chiński Festiwal Filmowy w Polsce stał się czymś więcej niż tylko serią pokazów. To wydarzenie, które otworzyło przestrzeń do spotkania kultur, wymiany emocji i spojrzenia na kino jako narzędzie budowania mostów między narodami. Wśród Polaków pojawia się coraz wyraźniejsza tendencja do nauki języka chińskiego, wspierana przez rosnące zainteresowanie kulturą Państwa Środka.
I choć kiedyś żartowano o „granicy polsko‑chińskiej”, to wystarczy przypomnieć Polaków budujących miasto Harbin na przełomie XIX i XX wieku, czy niedaleką historię z 1956 roku, kiedy to właśnie Chiny odegrały rolę w powstrzymaniu radzieckiej interwencji wobec Polski. To dowody, że nasze światy, mimo odległości na mapie, od dawna przenikają się i pozostają bliskie sobie.
Ale tę opowieść o wspólnych ścieżkach historii zostawimy już na kolejną publikację w BlaskOnline…


