May 25, 2026 2:00 PM

Vanessa Paradis (53 l.), ikona francuskiej muzyki, dziewczyna z „Joe le taxi”, muza, aktorka, kobieta, która od czterech dekad porusza się między filmem a sceną z absolutną lekkością, wreszcie zawita do Polski. Choć jej kariera trwa od lat 80., choć koncertowała w całej Europie, choć jej piosenki zna kilka pokoleń, w Polsce nie wystąpiła nigdy. Aż do teraz. Wielbiciele Vanessy będą mogli jej posłuchać już 20 września w warszawskim klubie Stodoła.

W 2025 roku Paradis wróciła z nowym albumem „Le Retour des beaux jours”, który krytycy nazwali jej najbardziej świetlistą i dojrzałą płytą od lat. To muzyka pełna soulu, popu i francuskiej nostalgii, ale jednocześnie lekka, taneczna, z energią, która brzmi jak powrót do życia po dłuższej przerwie. Sama artystka mówiła, że chciała stworzyć piosenki, przy których ludzie „będą chcieli tańczyć”, a nie tylko słuchać.

Nowy album otworzył też nowy rozdział w jej karierze. Paradis ruszyła w trasę koncertową po Francji i Europie, a jesienią 2026 roku przyjedzie do Polski.

Jej występ będzie pierwszym koncertem w naszym kraju. Dla wielu fanów to wydarzenie, na które czekali całe życie.

Paradis przez ostatnie lata była mniej obecna na scenie. Nie zniknęła całkowicie, ale jej aktywność muzyczna była wyraźnie spokojniejsza. Więcej grała w filmach, mniej koncertowała, wybierała projekty, które dawały jej przestrzeń, a nie presję. „Le Retour des beaux jours” jest więc nie tylko nową płytą, ale symbolicznym powrotem do muzyki, która zawsze była jej pierwszym językiem.

Jej warszawski koncert zapowiada się jak spotkanie z kimś, kogo znamy od lat, ale dopiero teraz mamy szansę zobaczyć na żywo. Paradis przyjeżdża do Polski po raz pierwszy, z nową muzyką, nową energią i albumem, który brzmi jak oddech po długiej ciszy.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy