35-letnia kobieta szukając miejsca parkingowego w okolicach dworca Łódź Kaliska pomyliła wjazdy i… zjechała luksusowym SUV-em po schodach do przejścia podziemnego dla pieszych. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale internauci nie kryją zdumienia: „Barierki i schody nie wzbudziły podejrzeń?” — pytają.
Do kuriozalnej sytuacji doszło w centrum Łodzi. 35-letnia kobieta, która przyjechała z innej miejscowości na wydarzenie Cavaliada, szukała miejsca do zaparkowania. W pewnym momencie pomyliła wjazdy i… zjechała po schodach do przejścia podziemnego prowadzącego na perony dworca Łódź Kaliska.
X.COM/screenshotNa szczęście w tunelu nie było pieszych i nikt nie ucierpiał. Auto udało się wyciągnąć bez większych problemów.
Mandat 2500 zł — ale bez punktów#
Kierująca była trzeźwa, a Policja ukarała ją mandatem w wysokości 2500 zł, ale nie przyznała punktów karnych.
W komunikacie funkcjonariusze podkreślili, że uważne obserwowanie oznakowania drogowego jest kluczowe, zwłaszcza w nieznanym miejscu.
X.COM/screenshotInternauci nie kryją zdumienia: „Jak można to pomylić?”#
Zdjęcia SUV-a w tunelu obiegły media społecznościowe, a komentujący nie kryją zdziwienia:
„Barierki i schody nie wzbudziły podejrzeń?”
„Jak zjeżdżała po schodach, to nic jej nie dało do myślenia, że coś jest nie tak?”
Nie brak też głosów, że na miejscu powinny być słupki lub barierki, które uniemożliwiłyby podobne pomyłki.


