Jarosław Ostaszkiewicz, który dawał głos w TVN-owskim „Big Brother” znów pojawił się w medialnych kulisach. Jak dowiedział się BlaskOnline.pl, Ostaszkiewicz pośredniczy w rekrutacji do powstającej w Polsce telewizji Newsmax i kontaktuje się z dziennikarzami, zbierając ich CV.
Nazwisko Jarosława Ostaszkiewicza wielu widzów może pamiętać z czasów pierwszych edycji programu „Big Brother” w TVN. To właśnie on wcielał się wtedy w rolę tajemniczego Wielkiego Brata, który rozmawiał z uczestnikami w „pokoju zwierzeń”.
Po zakończeniu przygody z „Big Brotherem” Ostaszkiewicz pozostał w branży telewizyjnej. W 2007 roku związał się z firmą Endemol. Przez lata pracował przy różnych projektach telewizyjnych, a po odejściu z firmy założył spółkę producencką Jarosław Ostaszkiewicz Media Group.
W 2017 roku wrócił do Telewizji Polskiej. Został wtedy reżyserem programu publicystycznego „Studio Polska” emitowanego w TVP Info. Teraz znów pojawia się w medialnych kuluarach - tym razem w związku z planami uruchomienia w Polsce stacji Newsmax.
Z informacji BlaskOnline.pl wynika, że Ostaszkiewicz kontaktuje się z dziennikarzami z różnych redakcji. Ma dzwonić do nich i zbierać CV osób zainteresowanych pracą przy nowym projekcie telewizyjnym.
Newsmax Balkan i pytania o związki z Rosją#
Wokół projektu Newsmax Polska pojawiają się jednak także pytania o zaplecze kapitałowe.
Większościowym udziałowcem telewizji Newsmax Balkans jest państwowy Telekom Srbija. Jest to spółka kontrolowana przez państwo serbskie – ok. 58 proc. udziałów ma rząd Serbii. Warto zaznaczyć, że Telekom Srbija był kredytowany przez rosyjski Sberbank.
To właśnie wokół tego podmiotu pojawiały się w ostatnich latach kontrowersje dotyczące relacji z rosyjskim biznesem i polityką. Serbia utrzymuje bowiem bliskie relacje gospodarcze z Rosją, m.in. w sektorze energetycznym.


