Julia Wieniawa po ogłoszeniu jej angażu do jury „Tańca z Gwiazdami” wróciła wspomnieniami do początków swojej kariery. Aktorka i piosenkarka pokazała archiwalne zdjęcie z dzieciństwa i zdradziła, że podczas jednego z pierwszych występów w Teatrze Roma grała... talerz. – Jakby mi kiedyś ktoś powiedział, że będę jurorką w „Tańcu z Gwiazdami” i zaśpiewam z Andreą Bocellim, to raczej bym kogoś wyśmiała – przyznała.
Julia Wieniawa wróciła do początków#
Julia Wieniawa podzieliła się z obserwatorami wspomnieniem z czasów, gdy dopiero rozpoczynała swoją przygodę ze sceną. Okazją stały się gratulacje, które otrzymała po informacji o dołączeniu do jury „Tańca z Gwiazdami”.
Artystka opublikowała w relacji na Instagramie archiwalne zdjęcie z dzieciństwa. Jak wyjaśniła, natrafiła na fotografię przypadkowo podczas przeglądania materiałów zapisanych w telefonie.
– Dzień dobry kochani. Przede wszystkim dziękuję wszystkim za gratulacje i pozytywne różne wiadomości, które do mnie wysyłacie. Jest mi bardzo miło i napawa mnie to wszystko dumą, ale też refleksją. I chciałam się podzielić z Wami takim jednym zdjęciem, na które trafiłam dosłownie niechcący, jak przeglądałam swoją rolkę w aparacie. (...) Słuchajcie, grałam talerz w jednym z pierwszych moich występów na scenie. To był akurat Teatr Roma, gdzie wystawialiśmy musicale ze szkołą musicalową gościnnie, gdzie uczęszczałam właśnie jako dzieciak na zajęcia
– wspominała Wieniawa.
Od „talerza” do fotela jurorskiego#
Wieniawa zestawiła początki swojej scenicznej drogi z wydarzeniami, jakie dzieją się dziś - m.in. pracą w jury „Mam Talent!”, występem z Andreą Bocellim, własnymi koncertami. Teraz do jej zawodowych projektów dołączy „Taniec z Gwiazdami”.
Jak przyznała, jako dziecko nie spodziewała się takiego rozwoju swojej kariery.
– I powiem Wam, że jakby mi kiedyś ktoś powiedział, że będę jurorką w „Tańcu z Gwiazdami” i nie wiem, zaśpiewam z Andreą Bocellim i sprzedam trasę, gdzie zagram na tournee solo koncert, no to raczej bym kogoś wyśmiała. Także niech to będzie jakaś taka dla Was może motywacja do tego, by się nie poddawać. Brzmię teraz jak jakaś taka najgorsza coachka z Instagrama, ale no to jest dla mnie wszystko, co się ostatnio dzieje w moim życiu, tak abstrakcyjne i takie, że nawet nie mam kiedy usiąść i się tak wiecie nacieszyć z tych wszystkich wydarzeń, które miały miejsce
– mówiła.

„Jestem bardzo za to wszystko wdzięczna”#
Wieniawa zwróciła się również bezpośrednio do osób obserwujących jej działalność. Podziękowała za wsparcie i przyznała, że ostatnie wydarzenia dają jej dużo powodów do radości.
– Naprawdę jestem bardzo za to wszystko wdzięczna i taka szczęśliwa. I cieszę się, że mam też Wasze wsparcie, bo bez Was, to akurat bez wątpienia by się to wszystko nie udało. Dziękuję Wam i dmucham teraz w Wasze skrzydła, żebyście zawsze wierzyli w siebie
– podsumowała.
Nowy angaż oznacza dla Wieniawy powrót do telewizyjnego jury. Tym razem będzie oceniała uczestników „Tańca z Gwiazdami”, a informacja o jej nowej roli skłoniła ją do przypomnienia pierwszych występów scenicznych sprzed lat.



