Agnieszka Włodarczyk wróciła do Polski po pobycie w Dubaju, który przypadł na czas napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Aktorka poinformowała w mediach społecznościowych, że podróż przebiegła spokojnie i bez opóźnień. W krótkim nagraniu opublikowanym na Instagramie podzieliła się też pierwszymi refleksjami po powrocie. „To, co widziałam na niebie, plus te zestrzelenia, to było jakby ktoś nad nami czuwał, taki parasol bezpieczeństwa” – powiedziała.
Agnieszka Włodarczyk przekazała w mediach społecznościowych, że we wtorkowe popołudnie wraz z bliskimi wróciła z Dubaju do Polski. Na Instagramie poinformowała, że podróż przebiegła bez problemów.
„Powrót do domu przebiegł spokojnie, bez specjalnych opóźnień”
– napisała.
Krótko po przylocie aktorka opublikowała również nagranie, w którym zapowiedziała, że wkrótce opowie więcej o swoim pobycie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak przyznała, potrzebuje najpierw odpocząć po podróży.
„Przylecieliśmy do Polski, weszliśmy sobie do domu, słoneczko nas powitało. Mam wam tyle do opowiedzenia. Muszę się wyspać porządnie i o wszystkim wam opowiem. Do tej pory jestem ogromnie wzruszona tym, jak ZEA się obroniły”
– powiedziała.
W dalszej części nagrania odniosła się także do sytuacji, którą obserwowała podczas pobytu w Dubaju.
„To, co widziałam na niebie, plus te zestrzelenia, to było jakby ktoś nad nami czuwał, taki parasol bezpieczeństwa. Niesamowite, jestem naprawdę pełna podziwu. Zdania na temat Emiratów nie zmieniam”
– dodała.


Kilka dni wcześniej Włodarczyk publikowała w mediach społecznościowych nagrania z Dubaju, na których pokazywała niemal puste ulice i miejsca turystyczne. Zwracała uwagę, że w mieście było znacznie mniej ludzi niż zwykle.
Zobaczcie:#
Agnieszka Włodarczyk
Agnieszka Włodarczyk


