Apr 10, 2026 9:24 AM
Updated May 9, 2026 4:31 AM

Choć od śmierci Kory minęło już przeszło siedem lat, emocje wokół jej spadku wciąż nie opadły. Najnowsze słowa Mateusza Jackowskiego, syna wokalistki, pokazują, że konflikt między nim a Kamilem Sipowiczem jest dziś równie napięty jak na samym początku. I choć obie strony mówią o zmęczeniu całą sytuacją, ich relacje wydają się bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać.

Mateusz Jackowski w rozmowie cytowanej przez Pomponik.pl podkreśla, że wielokrotnie próbował zakończyć sprawę polubownie. Jak twierdzi, każda propozycja ugody miała być odrzucana, a on sam czuje się rozczarowany, bo przez lata traktował Sipowicza jak część rodziny. Wcześniej, jeszcze w 2021 roku, w mediach społecznościowych sugerował, że brakuje współpracy i dobrej woli i dziś te słowa wracają z nową siłą.

Kamil Sipowicz widzi sprawę zupełnie inaczej. W wywiadach udzielanych na przestrzeni lat, wielokrotnie mówił, że nie chce konfliktu, a to on jest „ciągany po sądach” i musi mierzyć się z formalnościami, które odbierają mu spokój. Kilka dni temu powtórzył, że postępowania trwają latami i to dla niego ogromne obciążenie. To właśnie ta wypowiedź miała, sprowokować reakcję Mateusza.

W tle całej historii jest jeden kluczowy fakt, o którym media przypominały już wcześniej: Kora nie zostawiła testamentu. To sprawiło, że każda decyzja dotycząca jej dorobku, od praw autorskich po archiwa i pamiątki, wymaga zgody wszystkich spadkobierców. A gdy tej zgody brakuje, najmniejszy spór blokuje wszystko. Dlatego postępowania ciągną się latami, a emocje narastają.

To nie jest więc nowy konflikt, ale kolejny rozdział w historii, która zaczęła się tuż po śmierci artystki. Synowie Kory wielokrotnie sugerowali, że chcą uporządkować sprawy związane z twórczością matki, podczas gdy Sipowicz podkreślał, że to on jest stroną atakowaną. Dwie narracje, dwa poczucia krzywdy i brak testamentu, który wszystko komplikuje.

Spór o spadek po Korze stał się jednym z najdłuższych i najbardziej emocjonalnych konfliktów w polskim show‑biznesie. I nic nie wskazuje na to, by miał się szybko zakończyć.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy