Jun 6, 2026 9:01 AM

57-letni obywatel Ukrainy, zatrzymany w związku z wyłowieniem gigantycznego suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu, został przymusowo wydalony z Polski. Straż Graniczna uznała, że jego dalszy pobyt stanowi zagrożenie dla porządku publicznego. Mężczyzna otrzymał również pięcioletni zakaz wjazdu do Polski oraz wszystkich państw strefy Schengen.

Głośna sprawa wyłowienia ogromnego suma z jeziorka Balaton w Warszawie zakończyła się deportacją obywatela Ukrainy. Straż Graniczna potwierdziła, że 57-letni mężczyzna został przymusowo wydalony z Polski i objęty pięcioletnim zakazem wjazdu na terytorium państw strefy Schengen.

Informację przekazała Komenda Główna Straży Granicznej. Jak ustalono, mężczyzna został wcześniej zatrzymany przez policję w związku ze sprawą wyłowienia gigantycznego suma z warszawskiego Balatonu na Gocławiu.

Rzecznik prasowa Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Dagmara Bielec potwierdziła, że decyzja dotyczy właśnie 57-latka, którego działania wzbudziły duże zainteresowanie opinii publicznej.

Mężczyzna został przekazany Straży Granicznej przez policję wraz z wnioskiem o wydanie decyzji powrotowej. W trakcie prowadzonych czynności administracyjnych służby uznały, że jego dalszy pobyt na terytorium Polski stanowi zagrożenie dla porządku publicznego.

W efekcie Komendant Placówki Straży Granicznej w Warszawie wydał decyzję zobowiązującą cudzoziemca do natychmiastowego opuszczenia kraju bez możliwości dobrowolnego wyjazdu w wyznaczonym terminie. Jednocześnie orzeczono zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz innych państw strefy Schengen przez najbliższych pięć lat.

Ze względu na charakter sprawy decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze doprowadzili mężczyznę do drogowego przejścia granicznego w Dorohusku, gdzie został przekazany poza granice Rzeczypospolitej Polskiej.

O sprawie zrobiło się głośno po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych. Według relacji świadków z Balatonu wyłowiono suma mierzącego około 173 centymetrów. Ryba została następnie zabrana z łowiska i przewieziona samochodem.

Kontrowersje wzbudził fakt, że do połowu miało dojść jeszcze przed zakończeniem okresu ochronnego dla suma, który obowiązuje do 31 maja. Zgodnie z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym łowienie ryb objętych ochroną w tym czasie jest zabronione.

Po medialnych doniesieniach sprawą zajęli się funkcjonariusze Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII. Mundurowi szybko ustalili tożsamość osoby mającej związek ze zdarzeniem, a następnie dokonali zatrzymania.

Przepisy przewidują, że za nielegalny połów ryb w okresie ochronnym mogą grozić mandat, grzywna, a w określonych przypadkach także odpowiedzialność karna. Służby mają również możliwość zabezpieczenia sprzętu użytego do popełnienia wykroczenia lub przestępstwa.

Decyzja Straży Granicznej sprawiła, że sprawa, która początkowo dotyczyła jedynie naruszenia przepisów dotyczących połowu ryb, zakończyła się dla 57-latka opuszczeniem Polski i wieloletnim zakazem powrotu do państw strefy Schengen.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy