Fagata od kilku dni znów jest w centrum internetowej burzy, ale tym razem z jeszcze większym impetem niż zwykle. Do sieci trafiły screeny jej rozmów z Żabsonem sprzed kilku lat, a raper w końcu postanowił się do całej sprawy odnieść. Tym razem nie było w tym cienia obrony, za to szczere wyznanie i przeprosiny pod adresem byłej partnerki.
Co wywołało falę komentarzy?#
W sieci pojawiły się screeny korespondencji Żabsona i Fagaty, które mają pochodzić sprzed czasu, gdy raper był już w związku z Lilą Janowską. Fagata od tygodni mierzy się z falą krytyki za swoje zachowanie, a sprawa nabrała też wymiaru prawnego, odkąd jedna z zaczepionych przez nią osób zgłosiła ją do prokuratury. Wygląda na to, że publikacja starych wiadomości miała odwrócić uwagę od jej własnych kłopotów, poniekąd kosztem Żabsona.

Co powiedział Żabson?#
Raper nie szukał wymówek. Przyznał, że odpisał wtedy na przesłane przez Fagatę intymne zdjęcie i nazwał własne zachowanie zwyczajnym debilizmem, którego nie da się usprawiedliwić.
Podkreślił, że w tamtym momencie nie rozumiał wartości swojego związku, a cały epizod nazwał największym błędem w swoim życiu i to takim, za który płaci do dziś.
„Poleciałem na zdjęcie gołej dupy… Odpisałem na to i nie da się tego usprawiedliwić, bo to debilizm”
— przyznał w nagraniu.
FagataŻabson odniósł się też wprost do Lili Janowskiej.
Zaznaczył, że przeprosił ją za tamto zachowanie już dawno, prywatnie, a teraz, gdy sprawa wypłynęła publicznie — powtarza te przeprosiny na oczach wszystkich, przyznając, że czasu cofnąć się nie da, choć bardzo by tego chciał.
Żabson i Lila JanowskaTo jedna z najbardziej osobistych wypowiedzi rapera w tej sprawie, bez prób złagodzenia własnej odpowiedzialności.


