W sprawie Natalii Janoszek i Krzysztofa Stanowskiego zapadł nieprawomocny wyrok dotyczący pierwszego filmu o celebrytce. Sąd uznał, że dziennikarz nie musi jej przepraszać, bo przedstawiona przez niego narracja nie była kłamliwa, choć nakazał wypłatę 20 tys. zł zadośćuczynienia i usunięcie materiału z Kanału Sportowego. Obie strony zapowiadają odwołania, a konflikt wciąż się zaostrza.
Sąd zadecydował#
W głośnym konflikcie między Natalią Janoszek a Krzysztofem Stanowskim zapadł pierwszy, choć jeszcze nieprawomocny wyrok, dotyczący filmu opublikowanego na Kanale Sportowym przed słynnym wyjazdem dziennikarza do Indii. To właśnie ten materiał zapoczątkował medialne trzęsienie ziemi, które doprowadziło do jednego z najgłośniejszych sporów w polskim show-biznesie ostatnich lat.
Według relacji Stanowskiego, który jako pierwszy poinformował o rozstrzygnięciu, sąd nie nakazał mu przepraszać Natalii Janoszek, uznając, że to ona sama w dużej mierze wykreowała swój wizerunek, a narracja przedstawiona w filmie nie nosi znamion kłamstwa. Sam dziennikarz nie kryje satysfakcji z tego elementu wyroku, choć – jak podkreśla – obie strony prawdopodobnie będą się od niego odwoływać.
20 tysięcy odszkodowania i nakaz usunięcia filmu#
Choć sąd nie nakazał przeprosin, zasądził na rzecz Natalii Janoszek 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia. To znacznie mniej niż żądane przez celebrytkę 100 tysięcy, jednak nadal – w ocenie Stanowskiego – problematyczne.
Sąd uzasadnił tę kwotę tym, że po premierze materiału na Janoszek spadła „nieprawdopodobna fala hejtu”, która realnie wpłynęła na jej życie zawodowe i prywatne.
Co więcej, sąd uznał, że sporny film powinien zostać usunięty z Kanału Sportowego, gdyż – jak stwierdzono – „już swoje zarobił”, a spółka nie powinna dalej czerpać z niego korzyści finansowych.
Stanowski nie kryje dezaprobaty:
„Skoro nie muszę przepraszać, to nie rozumiem, dlaczego cokolwiek miałoby być usunięte i dlaczego miałbym – do spółki z KS – cokolwiek zapłacić.”
Kulisy procesu#
W swoim wpisie Stanowski ujawnia również, że materiał dowodowy przedstawiony przed sądem potwierdził kluczowe tezy z jego śledztwa. Jak relacjonuje:
- Natalia Janoszek miała instruować swojego byłego partnera biznesowego, jak kupować followersów na Instagramie,
- historia o milionie dolarów za kolację z greckim miliarderem nie znalazła potwierdzenia,
- zeznania byłego wspólnika celebrytki mają być – według Stanowskiego – „znaczące”, jednak nie może ich cytować ze względu na utajnienie procesu, o które wnioskowała strona Natalii Janoszek.
To właśnie te wątki stały się osią śledztwa dziennikarskiego, które doprowadziło do spektakularnego upadku budowanego przez lata wizerunku aktorki-celebrytki „z Hollywood”.
Jak doszło do eskalacji?#
Sprawa rozpoczęła się w 2023 roku, kiedy Stanowski opublikował na Kanale Sportowym głośny film kwestionujący prawdziwość kariery Natalii Janoszek. W materiale podważył:
- rzekome sukcesy aktorki w Bollywood,
- jej obecność na międzynarodowych festiwalach filmowych,
- przyznawane jej nagrody,
- informacje o współpracy z zagranicznymi producentami.
Film szybko stał się viralem, a Janoszek oskarżyła twórcę o niszczenie jej wizerunku, manipulacje i celowe działanie na jej szkodę. Spór przeniósł się do sądu, a następnie eskalował, gdy Stanowski wyjechał do Indii i nagrał kolejne, jeszcze bardziej szczegółowe materiały, w których weryfikował informacje podawane przez celebrytkę.
Część środowiska uznała działania dziennikarza za „dziennikarskie śledztwo roku”, inni zarzucali mu obsesję i nękanie.
Obie strony szykują odwołania#
Z wpisu Stanowskiego jasno wynika, że to nie koniec sprawy. Dziennikarz przewiduje, że obie strony będą kwestionować wyrok – Janoszek, bo nie uzyskała przeprosin, a on sam, bo nie zgadza się ani z zasądzonym odszkodowaniem, ani z nakazem usunięcia filmu.
„Podejrzewam, że Natalia Janoszek najbardziej liczyła na przeprosiny, które miałyby świadczyć o tym, że rzekomo kłamałem, a sąd stwierdził, że wcale nie”
– podsumowuje Stanowski.
Oznacza to, że saga, która trwa od ponad dwóch lat i poruszyła cały polski internet, będzie miała ciąg dalszy.
Krzysztof Stanowski -gwiazda internetu
Krzysztof Stanowski, założyciel Kanału Zero. Zobacz jego zdjęcia!


