Feb 24, 2026 5:28 PM
Updated May 9, 2026 4:35 AM

„Żremy się jak psy, kłócimy codziennie, ale trwamy. Myślę, że to miłość” – wyznaje Marian Opania, który od niemal 60 lat jest mężem tej samej kobiety. Aktor właśnie skończył 83 lata i choć wciąż intensywnie pracuje, dziś najwięcej emocji budzi jego szczera opowieść o małżeństwie.

Marian Opania od dekad pozostaje jedną z najbardziej wyrazistych postaci polskiej sceny. Aktor teatralny i filmowy, artysta kabaretowy, mistrz piosenki aktorskiej – współpracował z najwybitniejszymi twórcami, m.in. z Andrzej Wajda, Wojciech Jerzy Has czy Filip Bajon. Od 45 lat związany jest z Teatr Ateneum, gdzie stworzył dziesiątki ról, które przeszły do historii tej sceny.

Dziś, mając 83 lata, nadal gra w teatrze, filmie i telewizji. Ostatnio widzowie mogą oglądać go w produkcji „Dalej jazda 2”, gdzie wciela się w Józefa Guglaka. Sam jednak, pytany o siebie, odpowiada z charakterystycznym dystansem:

„Mając 83 lata, grywam w teatrze, filmie, telewizji, ale generalnie jestem człowiekiem nieciekawym. Królem dowcipu jest Marek Kondrat i Wiktor Zborowski. Ja jestem borsukiem, który potrafi zamienić się w rosomaka”.

Najwięcej mówi jednak o życiu prywatnym. Z żoną Anną jest od początku lat 60. Ślub wzięli w 1967 roku i od tamtej pory idą przez życie razem. Doczekali się dwójki dzieci – syna Bartosza, który również został aktorem, oraz córki Marianny.

Opania nie buduje wokół swojego związku legendy idealnej harmonii. Przeciwnie – opowiada o nim bez retuszu:

„Ja w ogóle jestem człowiekiem wiernym. Jak się z kimś przyjaźnię, to się przyjaźnię. Jak kogoś nie lubię, to mu tego nie mówię. W naszym związku bywało różnie. Jestem spod znaku Wodnika, żona spod Koziorożca, a te znaki kompletnie do siebie nie pasują. Żremy się jak psy, kłócimy codziennie, ale trwamy. Myślę, że to miłość”.

W tych słowach słychać doświadczenie i zgodę na niedoskonałość. Małżeństwo w jego wydaniu nie jest bajką, lecz długim dialogiem – czasem ostrym, czasem czułym, ale nieprzerwanym.

Aktor podkreśla też, że nie potrafi żyć bez pracy. Scena pozostaje dla niego przestrzenią wolności i energii. Poza aktorstwem ma jeszcze jedną pasję – rzeźbienie, którego nauczył się od brata. To zajęcie wymagające skupienia i cierpliwości, podobnie jak związek, który trwa już niemal sześć dekad.

83 lata w jego przypadku nie brzmią jak podsumowanie. Raczej jak kolejny akt w spektaklu, który wciąż trwa – z tą samą partnerką u boku.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy