Mar 11, 2026 4:16 PM
Updated May 9, 2026 4:33 AM

Justyna Dobrosz-Oracz z TVP ma niecodzienny styl dziennikarski. Biega po Sejmie, stuka obcasami i wyrzuca z siebie pytania, jak z karabinu. Tym razem rzuciła się na prezesa Prawa i Sprawiedliwości w sprawie programu SAFE i propozycji prezydenta SAFE 0 proc. Obawiam się, że Pani nie rozumie tego mechanizmu — skwitował Jarosław Kaczyński.

Wielka dyskusja i dwie propozycje

Rząd Donalda Tuska forsuje unijny program SAFE, który jest de facto wysoko oprocentowaną pożyczką na wiele lat. Do 20 marca prezydent Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej ten program.

Jednocześnie prezydent Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński zaproponowali polski program SEJF o proc. oparty na złocie w posiadaniu banku centralnego. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział blokowanie prezydenckiego projektu do czasu decyzji prezydenta w sprawie unijnej pożyczki.

Stukot obcasów

Jak co dzień, Justyna Dobrosz-Oracz grasowała w Sejmie i zadawała pytania z prędkością światła. Natknął się na nią prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Czego się pan obawia, panie prezesie? Może umocnienia Donalda Tuska w sprawie SAFE. Wszyscy wiemy, że potrzebne są pieniądze na armię i to miliardy dużo większe niż SAFE

- dopytywała Dobrosz-Oracz.

Kaczyński przyznał dziennikarce TVP rację w tym, że środki na armię i bezpieczeństwo Polski są potrzebne.

Można je zdobyć inną metodą, bez tych uzależnień

- dodał.

Niderlandy…

Dobrosz-Oracz nazwała pomysły Glapińskiego to tak, jak podarować komuś Niderlandy.

Wiemy, że tych pieniędzy nie. Może będzie zysk, może nie będzie

- dodała.

Obawiam się, że pani nie tego mechanizmu

- skwitował ostatecznie Jarosław Kaczyński, co wyraźnie obruszyło dziennikarkę.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy