W latach 90. Aleksandra Woźniak przez męską część telewidzów uważana byłą za jedną z najzgrabniejszych polskich aktorek. Producenci popularnego wówczas serialu "13 posterunek" mieli tego świadomość i często eksponowali wdzięki posterunkowej Kasi. Co teraz robi aktorka, która jutro kończy 50 lat?
"13 posterunek" to niezwykle popularny polski serial komediowy, emitowany w telewizji pod koniec lat 90. Reżyserem był Maciej Ślesicki. Główne role odgrywali m.in. 35-letni wówczas Cezary Pazura i młodziutka, 22-letnia Aleksandra Woźniak.
Długie i zgrabne nogi na szklanym ekranie#
Wtedy aktorka grająca posterunkową Kasię uznawana była za jedną z najzgrabniejszych aktorek w Polsce. Duża część męskiej widowni zasiadała przed szklanym ekranem tylko po to, żeby zobaczyć pełną wdzięku Olę. Producenci mieli tego świadomość i często eksponowali długie i zgrabne nogi młodej aktorki.
fot. AKPA
Co dziś, po prawie 30 latach robi Aleksandra Woźniak? Jak się okazuje, prawie wcale się nie zmieniła. Wciąż zaskakuje niezwykłą urodą i seksapilem, który podsyca przecudownym uśmiechem. Choć już nie młodej dziewczyny, a dojrzałej kobiety. Pani Aleksandra jutro, 18 stycznia 2025 roku, kończy 50 lat!
Zawsze chciała pomagać innym#
Co ciekawe już jakiś czas temu porzuciła poważną grę aktorską. Jej ostatnią rolą była postać Zyty Chojnickiej, w serialu telewizyjnym "Klan". Woźniak zdecydowała się na całkowitą zmianę ścieżki zawodowej.
W 2016 roku aktorka ukończyła psychologię na Uniwersytecie Humanistyczno Społecznym SPPS i wraz z koleżanką założyła firmę Humanica. Od 2019 roku prowadzi własny gabinet terapeutyczny.
fot. AKPA
Specjalizuje się w leczeniu nerwicy, depresji, a także fobii społecznej. I świetnie się w tym odnajduje, ponieważ zawsze mocno angażowała się w pomoc innym.


