Francesco Sforza, wieloletni fotograf watykański, kończy służbę po 48 latach pracy przy kolejnych pontyfikatach – od Pawła VI po obecne czasy. Jak podaje Vatican News, decyzja obowiązuje od 1 listopada. Prefekt Dykasterii ds. Komunikacji Paolo Ruffini podziękował Sforzie za dziesięciolecia dokumentowania posługi papieży.
Vatican News poinformował, że Francesco Sforza odchodzi na emeryturę po 48 latach służby w zespole fotograficznym Stolicy Apostolskiej.
Jego zawodowa droga zaczęła się jeszcze za pontyfikatu św. Pawła VI, a następnie obejmowała kolejne dekady pracy u boku papieży, dokumentując życie Kościoła i wydarzenia o znaczeniu ogólnoświatowym.
Zamienił aparat fotograficzny w narzędzie komunii
– czytamy w oficjalnym komunikacie. Sforza był „oczami papieży” i jednocześnie „oczami ludu Bożego”. Prefekt Dykasterii ds. Komunikacji Paolo Ruffini podziękował fotografowi za wieloletnią współpracę i służbę mediom watykańskim.
Sforza był uczniem i asystentem Arturo Mariego, legendarnego fotografa „L’Osservatore Romano”, który przez 51 lat dokumentował Watykan od czasów Piusa XII po Benedykta XVI.
To właśnie Mari utrwalił m.in. dramatyczne chwile zamachu na Jana Pawła II. Dziedzictwo tej szkoły fotografii Sforza kontynuował przez blisko pół wieku, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych autorów watykańskich zdjęć.
Sforza towarzyszył papieżom w podróżach, na spotkaniach z wiernymi i w chwilach prywatnych, a jego zdjęcia na stałe trafiły do archiwów „L’Osservatore Romano” i serwisów Stolicy Apostolskiej.


