Po publikacji Blask Online minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wycofał z planu zajęć dla polskiej armii szkolenie dotyczące praw człowieka i perspektywy gender w operacjach wojskowych. MON całą winę zrzucił na Przewodniczącą Rady do Spraw Wojskowej Służby Kobiet.
Kształcenie obywatelskie, profilaktyka i dyscyplina#
Plan zawiera listę zagadnień, które mają być omawiane podczas szkoleń, i są oznaczone jako oficjalne materiały dydaktyczne. Wśród tematów jest historia polskiego munduru wojskowego, spektrum reakcji po zdarzeniach traumatycznych czy work-life-balance zawodowy służby wojskowej.
Co ciekawe, w planie znalazło się również szkolenie pod hasłem: „Prawa człowieka i perspektywa gender w operacjach wojskowych”.
Instagram - MON_GOV_PLRzecznika MON: nie komentuję od razu#
Rzecznik resortu obrony Janusz Sejmej nie chciał skomentować doboru tematów szkoleń dla żołnierzy.
Przyznam, że pierwszy raz w swojej dwuletniej karierze spotykam się z taką informacją, że gender jest włączone do szkoleń. Muszę też sprawdzić rejon jednostek, dla których wyznaczono to szkolenie
- powiedział Sejmej.
Minister wycofał punkt z programu#
Dopiero po południu ministerstwo obrony zdecydowało się oficjalnie odnieść do publikacji Blask Online.
Decyzją Ministra Obrony Narodowej punkt ten został wycofany z programu szkoleń uzupełniających na 2026 rok
- poinformował resort w mediach społecznościowych.
MON podkreślił, że temat szkolenia uzupełniającego dot. gender na 2026 rok został zaproponowany przez Przewodniczącą Rady do Spraw Wojskowej Służby Kobiet i zatwierdzony przez Departament Kadr MON.
x.com

