Karolina Opolska najpierw wydała książkę z błędami w przypisach, potem zapowiedziała jej erratę, a ostatecznie wraz z wydawnictwem zdecydowała o jej wycofaniu z księgarni. Teraz skarży się na komentarze w sieci. Nie, nie robię z siebie ofiary hejtu — zastrzega jednak dziennikarka TVP Info.
Książka, book tour i podpisy #
Jesienią ub. r. dziennikarka TVP Info Karolina Opolska wydała książkę o znaczącym tytule „Teoria spisku, czyli prawdziwa historia świata”. Był book tour i podpisy na targach książek.
Sama Opolska stała się jednak bohaterką osobnej opowieści.
Błędy i zapowiedź erraty, która nie powstała#
Recenzując książkę dziennikarki TVP Info, eksperci, a także internauci wskazywali na zmyślone przypisy i fikcyjne źródła. Pojawiły się wręcz podejrzenia, że publikacja została wygenerowana przez sztuczną inteligencję, a autorka zupełnie nie zweryfikowała informacji.
Opolska i wydawnictwo HARDE przyznały się do błędów w książce. Zapowiedziana była errata, która nigdy się jednak nie ukazała.
Wycofanie z księgarni#
Ostatecznie zapadła decyzja, że kontrowersyjna publikacje zniknie z księgarni. Opolska zachowuje pełnię praw do książki i w przyszłości będzie mogła zdecydować o jej ponownym wydaniu.
źródło: AKPAKomentarze i reakcje#
Decyzja autorki „Teorii spisku” i wydawnictwa musiała zaskoczyć internautów, którzy z niecierpliwością czekali na erratę. Teraz Opolska skarży się, że stała się obiektem hejtu.
Od wczoraj przeczytałam o sobie, że jestem śmieciem, że powinnam wrócić do burdelu, że powinnam się zastrzelić (powiesić, utopić — do wyboru do koloru!), że ktoś powinien mnie pobić w ciemnej uliczce, że powinnam trafić za kratki, że jedyna moja przyszłość to only fans
- komentuje inne komentarze dziennikarka TVP Info.
Skarży się także, że obrywają jej bliscy. Zastrzega jednak, że wcale, ale to wcale nie robi z siebie ofiary.
Nie, nie +robię z siebie ofiary hejtu+, opisuję, co mnie spotyka i zostawiam Państwu do oceny czy tak to powinno wyglądać
- podkreśla.


