Sprawa D4vd wstrząsnęła Ameryką. Szczątki 14-letniej Celeste Rivas Hernandez znaleziono w samochodzie należącym do popularnego muzyka. Dziś jej rodzina domaga się dla niego kary śmierci. „Byłaby idealna dla takiego człowieka” — napisali bliscy nastolatki.
To miały być 16. urodziny Celeste Rivas Hernandez. Zamiast świętować, jej rodzina po raz kolejny musiała wrócić do jednej z najbardziej makabrycznych historii, jakie w ostatnich miesiącach trafiły na pierwsze strony amerykańskich mediów.
14-latka zaginęła w 2024 roku. Rok później jej szczątki znaleziono w samochodzie należącym do Davida Anthony'ego Burke'a, występującego pod pseudonimem D4vd. Muzyk został później oskarżony o jej zabójstwo. Teraz rodzina Celeste zabrała głos i nie pozostawiła wątpliwości, czego oczekuje.
„Byłaby idealna dla takiego człowieka”#
Rodzina opublikowała wyjątkowo mocne oświadczenie. Jej zdaniem kara śmierci byłaby odpowiednia, jeśli D4vd zostanie uznany za winnego.
„Gdyby wykonano wyrok śmierci, byłby on idealny dla tego typu człowieka – pozbawionego uczuć, pustego w środku i nieposiadającego sumienia – który przysporzył jedynie cierpienia naszej córce, naszej rodzinie oraz światu wspierającemu naszą ukochaną córkę”
- oświadczyli bliscy zamordowanej dziewczyny.
Rodzina Celeste zaznaczyła jednocześnie, że ostateczna decyzja nie należy do nich.
„Ale to nie leży w naszych rękach, lecz w rękach Boga i kalifornijskiego wymiaru sprawiedliwości”
- dodali.
Ich słowa pojawiły się w szczególnie bolesnym momencie — w dniu, w którym Celeste obchodziłaby swoje 16. urodziny.
Szczątki nastolatki znaleziono w Tesli#
Sprawa wyszła na jaw we wrześniu 2025 roku. Szczątki Celeste zostały znalezione w przednim bagażniku Tesli należącej do Burke'a. Stan zwłok był na tyle zaawansowany, że śledczy przez pewien czas mieli trudności z ustaleniem dokładnych okoliczności śmierci dziewczyny.
W kwietniu 2026 roku D4vd został aresztowany. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa pierwszego stopnia, a także zarzuty związane z wykorzystywaniem seksualnym osoby małoletniej i bezczeszczeniem szczątków.
Muzyk nie przyznaje się do winy.
Prokuratura ma swoją teorię#
Według śledczych Celeste i Burke mieli pozostawać w relacji seksualnej, która miała rozpocząć się, gdy dziewczyna miała zaledwie 13 lat.
Prokuratura uważa, że wiosną 2025 roku między nastolatką a muzykiem doszło do konfliktu. Jedna z hipotez śledczych zakłada, że Burke mógł obawiać się konsekwencji ujawnienia ich relacji.


