Aug 17, 2026 10:14 AM

Na korytarzach słonecznej stacji znów wieje chłodem, a bezlitosne cięcia dotykają największych. Włodarze Polsatu najwyraźniej wzięli sobie za punkt honoru wyczyszczenie ramówki ze sprawdzonych klasyków. Tym razem ofiarą decyzji "góry" padł format, który z powodzeniem bawił i wzruszał widzów od ponad dekady. Krzysztof Ibisz, choć jest niezatapialną twarzą stacji, właśnie musiał pożegnać się ze swoim "dzieckiem". Co tam się właściwie dzieje?!

Czystki nie mają końca

Kiedy niedawno gruchnęła wieść, że z anteny znikają absolutne filary stacji, takie jak interwencyjne hity "Państwo w państwie" czy "Interwencja", fani przecierali oczy ze zdumienia. Wydawało się, że to koniec szokujących decyzji. Nic z tych rzeczy. Nowe porządki uderzają na oślep, a dyrektorzy stacji z zimną krwią anulują kolejne produkcje.

Tym razem "pod nóż" poszedł niezwykle popularny talk-show "Demakijaż", emitowany na antenie Polsat Café. Jak donosi portal Press, stacja ostatecznie zakręciła kurek z pieniędzmi na nowe odcinki. Format, który dla wielu był pozycją obowiązkową na niedzielne popołudnie, zostaje zesłany na telewizyjny cmentarz.

11 lat intymnych zwierzeń wyrzuconych do kosza

To gigantyczny cios dla widzów i samego Krzysztofa Ibisza. Program zadebiutował na ekranach w 2015 roku (początkowo prowadzony przez Zuzannę Ziomecką, ale to Ibisz nadał mu ostateczny sznyt). Przez oszałamiające 22 sezony "Demakijaż" obdzierał z celebryckiego pancerza największe polskie gwiazdy.

To właśnie u Ibisza aktorzy, muzycy i koledzy po fachu zrzucali maski, pokazywali ludzką, prywatną twarz bez uśmiechów na ściance. Niestety, w dzisiejszym bezdusznym pędzie po słupki oglądalności, sentymenty nie mają znaczenia. Po kilkunastu latach stacja kasuje format, pozostawiając wiernych widzów z niczym.

Ibisz jest "niezatapialny", ale niesmak pozostaje

Choć utrata tak bliskiego sercu programu musi boleć, o los samego Krzysztofa Ibisza fani nie muszą drżeć. Trzeba uczciwie przyznać, że prezenter to gigantyczny, niezastąpiony zasób słonecznej stacji i żaden dyrektor nie odważy się podnieść na niego ręki.

Jego jesienny grafik dosłownie pęka w szwach:

  • wraca jako prowadzący nowej, gorącej edycji "Tańca z Gwiazdami" (z gwiazdami takimi jak Mandaryna czy Joanna Jędrzejczyk).
  • odpala powrót kultowej "Awantury o kasę".
  • będzie nadal budził Polaków w najnowszym paśmie śniadaniowym "Halo tu Polsat".

Gwiazdor ma pełne ręce roboty i zdecydowanie nie grozi mu bezrobocie.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy